Powrót

PiS wyklucza 40 parlamentarzystów Morawieckiego, rząd tnie VAT na paliwo

Prawo i Sprawiedliwość wykluczyło z partii 38 posłów i dwóch senatorów, którzy przystąpili do Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus. Decyzję sądu dyscyplinarnego ugrupowania z czwartku, do której dotarła Polsat News, ujawniono w piątek 14 sierpnia. Wśród usuniętych znalazł się lider stowarzyszenia Rozwój Plus i były premier Mateusz Morawiecki.

Z dokumentu wynika, że wykluczeni parlamentarzyści złamali dwa artykuły statutu partii, przechodząc do nowego klubu. W przypadku Morawieckiego sąd dyscyplinarny uznał, że dodatkowo ogłosił on na początku sierpnia powstanie konkurencyjnej partii politycznej. Pozostali byli członkowie PiS nie złożyli publicznie podobnej deklaracji.

Decyzja nie objęła Piotra Millera, Michała Dworczyka i Waldemara Budy - bliskich współpracowników Morawieckiego z jego gabinetu - ponieważ nie znaleźli się oni w klubie Rozwój Plus. Usunięci politycy mają siedem dni na odwołanie od orzeczenia. Klub parlamentarny powstał 29 lipca, a 3 sierpnia Morawiecki zapowiedział, że konwencja założycielska jego nowej partii odbędzie się w październiku.

Rząd obniża VAT na benzynę

Tego samego dnia premier Donald Tusk zapowiedział przywrócenie programu CPN, który ma obniżyć ceny paliwa. Stawka VAT na benzynę spadnie z 24 do 8 procent, a obniżka ma obowiązywać do końca sierpnia. Według premiera pozwoli to zmniejszyć cenę paliwa o niemal złotówkę na litrze. Rozporządzenie opublikowało już Ministerstwo Finansów i Gospodarki.

Tusk zadeklarował, że Polska powinna należeć do państw Unii Europejskiej o najniższych cenach paliwa. Skrytykował przy tym prezydenta Karola Nawrockiego, który w ubiegłym miesiącu zawetował ustawę o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Zdaniem premiera weto utrudnia wznowienie części programu.

Pierwsza odsłona programu CPN zakończyła się z końcem czerwca i pochłonęła - jak podało ministerstwo - 4 miliardy 700 milionów złotych. Skok cen benzyny wiąże się z napięciami w Zatoce Perskiej, gdzie w lipcu Stany Zjednoczone i Iran wznowiły wymianę ciosów. Mimo to na polskich stacjach widać spadek cen: benzyna PB95 potaniała o 26 groszy na litrze.

ABW zatrzymała rosyjskiego agenta

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wraz z policją zatrzymała 7 sierpnia w Warszawie obywatela Rosji zwerbowanego przez tamtejsze służby. Według Tuska mężczyzna planował zabójstwo osoby posiadającej paszporty Ukrainy i Stanów Zjednoczonych, niewygodnej dla prezydenta Władimira Putina. Polskim funkcjonariuszom udało się zatrzymać podejrzanego w ostatniej chwili.

Premier podkreślił, że to pierwszy przypadek, gdy rosyjscy agenci planowali zabicie amerykańskiego obywatela na terenie państwa NATO. Zapowiedział intensywne działania przeciwko podobnym scenariuszom, ostrzegając, że Rosja będzie próbowała zabijać wrogie sobie osoby na całym świecie.

Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak napisał na platformie X, że zatrzymanie nastąpiło przy współpracy ze służbami USA. Według RMF FM chodzi o 29-letniego mężczyznę z Zagłębia Donieckiego, który przed aresztowaniem mieszkał przy ulicy Wołoskiej na warszawskim Mokotowie.

Żurek: możliwe siłowe wejście do Trybunału

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z Wirtualną Polską dopuścił siłowe wejście do Trybunału Konstytucyjnego. Za priorytet uznaje dopuszczenie do orzekania czterech nowych sędziów, którzy mieliby zostać wprowadzeni „przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych środków prawnych", a w ostateczności przy asyście policji. Zmiany planuje wprowadzić późną jesienią.

Następnie minister zamierza zająć się Sądem Najwyższym, choć nie jest zainteresowany propozycją resetu składu zgłoszoną przez nowego pierwszego prezesa. Jesienią Europejski Trybunał Praw Człowieka ma rozpatrzyć blisko 1100 spraw przeciwko Polsce, z których każda wymaga opłaty co najmniej 10 tysięcy euro. Rząd zapowiada pozwy regresowe wobec sędziów uznawanych przezeń za nieprawidłowo powołanych.

Pytany o rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Żurek odparł, że „pacjent musi być uleczony, zanim wypuścimy go ze szpitala". Najpierw jego zastępcami muszą przestać być osoby nominowane za czasów Zbigniewa Ziobry.

Kryzys obrony powietrznej i energetyki w regionie

Ukraina z powodu braku amunicji do systemów obrony powietrznej przestała raportować liczbę zestrzelonych rosyjskich rakiet. Rzecznik sił powietrznych Juri Ignat wskazał, że publikowanie takich danych służyło jedynie agresorowi - 5 sierpnia nie zestrzelono żadnej z 28 rosyjskich rakiet. Kijów od miesięcy zmaga się z niedoborem pocisków do systemów Patriot.

W Rumunii wyłączono w czwartek drugi reaktor elektrowni w Cernavodzie z powodu niskiego poziomu wody w Dunaju, potrzebnej do chłodzenia. Kraj traci kolejne 10 procent produkcji energii; wcześniej, 28 lipca, wyłączono pierwszy blok. Z podobnym problemem mierzy się węgierska elektrownia Paks, gdzie władze budują barierę na dnie Dunaju.