Powrót

Polska i Wielka Brytania podpiszą traktat o współpracy obronnej

Premier Donald Tusk ogłosił, że 27 maja Polska i Wielka Brytania podpiszą traktat o współpracy, którego najważniejszym filarem będzie obronność. Decyzja zapadła podczas rozmów szefa polskiego rządu z premierem Keirem Starmerem na szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Armenii.

Według Tuska dokument, długo negocjowany przez obie strony, ma potwierdzić bliską kooperację militarną Warszawy i Londynu. Współpraca obejmie koordynację działań w ramach NATO, wspólne projekty zbrojeniowe oraz przeciwdziałanie operacjom hybrydowym wymierzonym w państwa Sojuszu. Szef polskiego rządu podkreślił, że priorytetem jest dziś poszukiwanie realnych partnerów gotowych do trwałej współpracy wojskowej.

Drugim wymiarem porozumienia ma być rola Polski jako adwokata Zjednoczonego Królestwa w procesie zbliżenia z Unią Europejską. Tusk ocenił, że wyraźna większość Brytyjczyków żałuje wyniku referendum w sprawie brexitu, dlatego Warszawa zamierza wspierać odbudowę relacji między Londynem a Brukselą.

USA uruchamiają operację „Projekt Wolność” w Cieśninie Ormuz

Stany Zjednoczone rozpoczęły operację „Projekt Wolność”, w ramach której amerykańskie okręty wojenne mają eskortować statki handlowe przez Cieśninę Ormuz. Centralne Dowództwo USA poinformowało, że do Zatoki Perskiej skierowano niszczyciele rakietowe. Prezydent Donald Trump przedstawił misję jako humanitarną - ma ona pomóc marynarzom uwięzionym po zamknięciu cieśniny przez Iran.

Teheran zaprzeczył doniesieniom o swobodnym przepływie jednostek i zastrzegł, że bezpieczny transport wymaga wcześniejszego uzgodnienia z irańskim wojskiem. Strona irańska twierdzi, że oddała ostrzegawcze strzały w kierunku amerykańskich okrętów, czemu Waszyngton zaprzeczył. Potwierdzono natomiast irańskie uderzenia w tankowce pływające pod banderami Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W poniedziałek wieczorem Iran zaatakował dronami i rakietami obiekty rafineryjne w emiracie Fudżajra nad Zatoką Omańską. Skutkiem uderzenia było wstrzymanie lotów do Dubaju i Szardży.

Zełenski: lato przesądzi o losach wojny

Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że nadchodzące miesiące mogą rozstrzygnąć o kierunku wojny z Rosją. Władimir Putin stanie według niego przed wyborem: rozszerzeniem konfliktu albo wejściem na ścieżkę dyplomatyczną. Celem Kijowa pozostaje skłonienie Moskwy do negocjacji pokojowych.

Rosja ogłosiła dwudniowe zawieszenie broni na 8 i 9 maja, grożąc atakiem na stolicę Ukrainy w razie jego naruszenia. Zełenski ocenia, że rosyjska armia jest najsłabsza od miesięcy, na co wskazują skromne przygotowania do parady z okazji Dnia Zwycięstwa - w Moskwie ma zabraknąć ciężkiego sprzętu. Prezydent zasugerował także, że nad rosyjską stolicą mogą w sobotę pojawić się ukraińskie drony.

Polskie służby przygotowują się na przemyt broni z Ukrainy

Centralne Biuro Śledcze Policji uruchamia operację „Trident”, której celem jest przeciwdziałanie nielegalnemu przemytowi broni z Ukrainy po zakończeniu wojny - informuje „Rzeczpospolita”. Funkcjonariusze otrzymają sprzęt do obserwacji i prześwietlania przesyłek, a około 150 z nich przejdzie szkolenia terenowe.

Młodszy inspektor CBŚP Adam Radoń wskazał, że na Ukrainie znajduje się zarówno postsowieckie uzbrojenie, jak i nowoczesny sprzęt przekazany przez sojuszników. Część może po wojnie trafić do zorganizowanych grup przestępczych, zwiększając ryzyko aktywności gangów oraz zamachów terrorystycznych. Wśród potencjalnych uczestników takiego procederu służby wymieniają weteranów mających trudności z powrotem do życia w czasach pokoju - wzorzec znany z poprzednich konfliktów zbrojnych.