Powrót

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot, drugi incydent w dwa dni

Dwa polskie myśliwce przechwyciły we wtorek rosyjski samolot rozpoznawczy, który przelatywał 56 km na północny zachód od Koszalina, nad polską wyłączną strefą ekonomiczną. To już drugi taki incydent w ciągu zaledwie dwóch dni - poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, oskarżając Rosję o kolejną prowokację wymierzoną w gotowość bojową NATO.

Maszyna typu Ił-20, wykryta w rejonie województwa zachodniopomorskiego, dysponuje zdolnościami pozwalającymi na rozpoznanie pracy radarów, systemów łączności oraz obrony powietrznej. Szef MON nie zarzucił Rosji naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, ponieważ samolot poruszał się nad wodami międzynarodowymi. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza Rosjanie testują w ten sposób czujność Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Poprzedni incydent miał miejsce w poniedziałek, gdy rosyjski Ił-20 leciał 20 km od Ustki w województwie pomorskim, również nad wodami międzynarodowymi. Maszyna zawróciła do Rosji po przekazaniu jej sygnałów nakazujących opuszczenie tego obszaru.

Unia Europejska zamyka szeregi wobec presji migracyjnej

Ministrowie spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej obradowali we wtorek w Brukseli podczas nadzwyczajnego spotkania poświęconego kryzysowi migracyjnemu w hiszpańskiej Ceucie. Do miasta położonego na kontynencie afrykańskim w ciągu dwóch dni przybyły 72 tysiące nielegalnych imigrantów.

Jak podaje portal Politico, tym razem szefowie resortów chwalili Hiszpanię za sprawne opanowanie sytuacji. To wyraźna zmiana tonu - jeszcze kilka dni wcześniej część państw wzywała do wykluczenia Hiszpanii ze strefy Schengen, a najostrzej występowała premier Włoch Giorgia Meloni.

Francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez skrytykował niektóre kraje za wykorzystywanie kryzysu do wprowadzania podziałów, które - jego zdaniem - służą państwom wrogim wspólnocie. Unijny komisarz do spraw migracji Magnus Brunner uznał wydarzenia na granicy hiszpańsko-marokańskiej za zinstrumentalizowane przez przemytników ludzi. Współpracę z Marokiem w zakresie odsyłania obcokrajowców chwalił hiszpański minister Fernando Grande-Marlaska.

USA zapowiadają porozumienie z Iranem w sprawie Ormuz

Stany Zjednoczone zapowiedziały rychłe zawarcie umowy z Iranem dotyczącej ponownego otwarcia cieśniny Ormuz - jednego z najważniejszych światowych szlaków transportowych. Amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent przekazał mediom, że porozumienie powinno zostać podpisane najpóźniej w środę.

Sekretarz stanu Marco Rubio zachował większą ostrożność. Potwierdził postęp w negocjacjach, lecz zaznaczył, że nie osiągnięto jeszcze daleko idących ustaleń w sprawie otwarcia cieśniny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru poinformowało, że we wtorek wieczorem rozmowy znajdowały się na zaawansowanym etapie, a pośrednicy pracowali nad krótkoterminowym rozwiązaniem dla żeglugi w Zatoce Perskiej.

Równolegle Teheran prowadził negocjacje z Omanem w sprawie wytyczenia bezpiecznych szlaków dla statków. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei, cytowany przez Al Jazeerę, mówił o dążeniu do tymczasowego rozwiązania na najbliższe trzy miesiące.

W tle tych rozmów dziennik „The Guardian" ujawnił, że osiem największych koncernów naftowych zarobiło 93 miliardy dolarów w związku z kryzysem w Zatoce Perskiej. Cena baryłki ropy sięgnęła w krytycznych momentach 126 dolarów, a firmy zarabiały wiosną blisko 700 tysięcy dolarów na minutę. Największy zysk odnotowało Saudi Aramco. Eksperci cytowani przez gazetę zarzucają koncernom czerpanie korzyści z ludzkich tragedii.

Załużny nie wierzy w wejście Ukrainy do NATO

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerij Załużny, obecnie ambasador w Wielkiej Brytanii, oświadczył, że nie wierzy w przystąpienie swojego kraju do NATO. Podczas spotkania dyplomatów w Kijowie stwierdził, że przez 12 lat „słuchał bajek" na ten temat, dostosowując ukraińską armię do standardów sojuszu.

Załużny zarzucił NATO kierowanie się doktrynami z czasów II wojny światowej. Jako alternatywę wskazał tworzące się formaty, przede wszystkim europejski blok bezpieczeństwa militarnego oraz połączone siły ekspedycyjne powołane w 2015 roku przez Wielką Brytanię i państwa Europy Północnej.

Kaczyński o Morawieckim: „dziwny stan"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił za pośrednictwem platformy X, że lider stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki znajduje się „w jakimś dziwnym stanie". Były wiceprezes PiS zaczął ostatnio krytykować działania kierowanego przez siebie w latach 2017-2023 rządu.

Kaczyński zarzucił Morawieckiemu zrzucanie z siebie odpowiedzialności oraz poszukiwanie nowych koalicjantów. W poniedziałek były premier zapowiedział przekształcenie stowarzyszenia w partię polityczną i zdystansował się od decyzji swojego gabinetu, w tym zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz ograniczeń pandemicznych.

Napięcia dotykają również obozu rządzącego. Sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula z Lewicy uznała komunikację za „największą piętę achillesową rządu" i ostrzegła, że bez zmiany strategii do jesieni koalicja może nie utrzymać władzy w kolejnej kadencji.