Cena diesla w Polsce bije rekord, von der Leyen kusi Kanadę
Cena oleju napędowego na polskich stacjach osiągnęła 17 września historyczne maksimum, podczas gdy Bruksela zapowiedziała zacieśnienie relacji z Kanadą, a napięcia zbrojne narastały od Ukrainy po Mekkę. Portal e-petrol.pl poinformował, że za litr diesla trzeba już przeciętnie zapłacić 8,89 zł.
Rekordowe ceny paliw
Średnia ogólnopolska cena diesla w ciągu zaledwie kilku dni wzrosła o 14 groszy. Serwis e-petrol.pl w swoim raporcie podkreśla, że ceny oleju napędowego były wysokie już w ubiegłym roku, a teraz są jeszcze wyższe.
Mniejszą podwyżkę odnotowano w przypadku benzyny - jej cena wzrosła o 9 groszy, do 7,98 zł za litr. Stawki różnią się w zależności od województwa: najwięcej za benzynę płaci się na Dolnym Śląsku, za diesla w Świętokrzyskiem, a za LPG w Zachodniopomorskiem.
Premier Donald Tusk deklaruje gotowość ponownego wprowadzenia ograniczeń cenowych w ramach programu „Ceny Paliwa Niżej”. Decyzję uzależnia od postawy prezydenta Karola Nawrockiego, oczekując poparcia zmienionego projektu ustawy o nadzwyczajnym podatku od zysków firm sektora paliwowego. Poprzedni akt prawny Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Unia zwraca się ku Kanadzie
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała w orędziu o stanie wspólnoty, że Unia rozważy nadanie Kanadzie statusu członka stowarzyszonego. Przemawiając w Parlamencie Europejskim, mówiła o konieczności nawiązywania nowych relacji międzynarodowych i budowania z Ottawą „globalnej koalicji na rzecz odporności i demokracji”.
Portal Politico podał, że deklaracja wywołała zdziwienie wśród dyplomatów państw członkowskich. Pomysłu wcześniej nie dyskutowano, a relacje Brukseli z Ottawą pozostają skomplikowane z powodu rozbieżności w kwestiach współpracy gospodarczej. Taki krok wymagałby ponadto zmiany unijnych traktatów.
Von der Leyen zapowiedziała także utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa wzorowanej na raktacie o Sojuszu Północnoatlantyckim. Uzasadniła to koniecznością wspólnych działań wobec aktów sabotażu i cyberataków. Przewodnicząca podtrzymała realizację polityki klimatycznej wspólnoty, w tym system ETS, a wypłatę środków budżetowych uzależniła od przestrzegania zasad praworządności.
Wyrok za zbrodnie wojenne w Kosowie
Były prezydent Kosowa Hashim Thaçi został skazany na 25 lat więzienia. Specjalna Izba Sądowa do Spraw Kosowa uznała wieloletniego lidera Demokratycznej Partii Kosowa za odpowiedzialnego za śmierć 96 osób - przeciwników politycznych lub domniemanych funkcjonariuszy serbskich służb bezpieczeństwa.
Thaçi uznano też winnym bezprawnego przetrzymywania 285 osób oraz torturowania 303 osób. Nie przyznał się do winy; prokuratura domagała się kary 45 lat. Wyroki usłyszeli również trzej inni dowódcy Armii Wyzwolenia Kosowa.
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić skrytykował sąd za nieuwzględnienie zbrodni wobec ludności serbskiej i przestrzegł przed euforią, wskazując na możliwość rewizji wyroku. Skazanie wywołało protesty w Prisztinie, gdzie demonstranci obrzucili kamieniami budynki rządowe i starli się z policją.
Rosyjskie drony i saudyjskie ostrzeżenia
Ukraina zmaga się z rosyjskimi dronami odrzutowymi. Agencja Reuters poinformowała, że testy nowych pocisków przechwytujących nie wypadły pomyślnie - wiele z nich miało problem ze sterowalnością po osiągnięciu prędkości 400 km/h, a część spadała w pobliżu poligonów.
Rosja zwiększyła użycie bezzałogowców szturmowych o napędzie odrzutowym sześciokrotnie w ciągu trzech miesięcy. Jej przemysł zbrojeniowy jest w stanie produkować miesięcznie 3000 maszyn osiągających od 240 do 500 km/h; tylko w sierpniu wystrzelono 2850 takich dronów, głównie na Kijów i Odessę.
Napięcie narosło również na Półwyspie Arabskim. Arabia Saudyjska zestrzeliła dron zmierzający nad Mekkę i zagroziła jemeńskim Hutim konsekwencjami. Saudyjski generał dywizji Turki al-Maliki ostrzegł ugrupowanie przed przekroczeniem kolejnych „czerwonych linii”. Incydent potępiły resorty spraw zagranicznych Bahrajnu, Egiptu, Jordanii i Kataru. Huti zaprzeczyli udziałowi w ataku, choć w środę uderzyli w obiekty naftowe i bazę lotniczą na terytorium królestwa.
Białoruskie zwolnienia i sprawa krakowska
Białoruś uwolniła z kolonii karnych kolejnych 25 więźniów politycznych po wizycie w Mińsku specjalnego wysłannika prezydenta USA Johna Coale’a. W zamian Waszyngton zniesie sankcje wobec producenta farb Lakokraska i grupy Biełlesbumprom. Organizacja Wiasna twierdzi, że z powodów politycznych wciąż uwięzionych pozostaje 912 osób. Liderka opozycji Swiatłana Cichanouska oceniła, że Alaksandr Łukaszenka nie zamierza zwolnić wszystkich więźniów.
W Krakowie prokuratura rejonowa Kraków-Krowodrza wszczęła śledztwo w sprawie możliwego fałszowania podpisów pod listami poparcia kandydatów na prezydenta miasta. Dwa zawiadomienia komisarza wyborczego dotyczą Mariana Banasia i polityka Konfederacji Bartosza Bocheńczaka - na listach miały znaleźć się dane osób zmarłych.
Komitet Banasia zebrał 5659 podpisów, z czego 3611 uznano za nieważne. Bocheńczakowi zakwestionowano 2289 z 5034 podpisów; obu kandydatur nie zarejestrowano. O urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim ubiega się ostatecznie ośmiu kandydatów. Wybory odbędą się 27 września.