Powrót

Dymisja ministra obrony Ukrainy, reforma pracy lekarzy i skandal w MSZ

W piątek 17 lipca na pierwszy plan wysunęły się cztery wątki: uliczne protesty na Ukrainie po odwołaniu ministra obrony Michaiła Fedorowa, projekt reformy pracy lekarzy przedstawiony przez polskie Ministerstwo Zdrowia, kontrola resortu dyplomacji nad przyznanymi dotacjami dla organizacji polonijnych oraz impas w Unii Europejskiej wokół 21. pakietu sankcji wobec Rosji. W tle - nowe cła Waszyngtonu na Brazylię, francuska ustawa o wspomaganym samobójstwie oraz apel WHO o szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji w europejskiej ochronie zdrowia.

Protesty w Kijowie po dymisji ministra obrony

Odwołanie ministra obrony Michaiła Fedorowa wywołało demonstracje w Kijowie i kilku innych ukraińskich miastach. Tysiące osób protestowało przeciwko - jak to określano - „zastępowaniu skutecznych ministrów wygodnymi pochlebcami”. Portal The Kyiv Independent ocenia, że decyzja prezydenta Wołodymira Zełenskiego wiąże się z ryzykiem odwrócenia sytuacji na froncie na korzyść Rosji.

Zmiana na czele resortu obrony jest częścią szerszej rekonstrukcji rządu. W środę Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała odwołanie premier Julii Swyrydenko, a w czwartek parlamentarzyści zaakceptowali kandydaturę Serhija Koreckiego na nowego szefa rządu. Zełenski uzasadnił dymisję Fedorowa jego konfliktem z naczelnym dowódcą sił zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim.

Sam Fedorow stwierdził, że Syrski „nie jest obecnie gotowy do podjęcia rozmów na temat pojawiających się nowych problemów”. Według The Kyiv Independent prezydent po raz kolejny odsunął polityka, który zyskał zbyt dużą popularność przed możliwymi wyborami. Redakcja podkreśla, że Fedorow - w odróżnieniu od części dowódców - miał posiadać strategię i jasny plan wygrania wojny z Rosją.

Ministerstwo Zdrowia: 240 zł za godzinę i koniec omijania kolejek

Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało kolejne elementy reformy systemu opieki zdrowotnej, w tym rozwiązania dotyczące zarobków lekarzy. Minister Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła dwa projekty ustaw oraz cztery projekty rozporządzeń. Po posiedzeniu zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia poinformowała, że zaakceptowano propozycję limitu stawki w wysokości 240 zł za godzinę pracy lekarza oraz obowiązek przepracowania co najmniej połowy etatu w jednym szpitalu.

Zgodnie z sugestiami rzecznika praw pacjenta projekt przewiduje mechanizm zgłaszania nieprawidłowości polegających na omijaniu kolejek, co ma być w przyszłości karane. Wprowadzony ma zostać także zakaz zawierania umów ze spółkami lekarskimi przez placówki finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rozporządzenia obejmą m.in. harmonogram czasu pracy lekarzy oraz gromadzenie danych o miejscach ich zatrudnienia.

Przewodnicząca zespołu trójstronnego Krystyna Ptok, cytowana przez portal Bankier.pl, przypomniała, że część postulatów zgłoszono już rok temu, i ubolewała, że rozwiązania są wprowadzane dopiero po serii skandali związanych z wynagrodzeniami i czasem pracy medyków. Wojciech Wiśniewski z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego ostrzega z kolei, że tempo reformy może okazać się wstrząsem dla całego systemu.

Dotacje MSZ dla „Polonii Connect” pod lupą

Ministerstwo Spraw Zagranicznych sprawdzi zasady przyznawania dotacji w ramach programu „Polonia i Polacy za granicą 2026”. Wirtualna Polska ujawniła, że stowarzyszenie niespełniające wymaganych warunków otrzymało blisko 2 mln zł. Chodzi o organizację Polonia Connect, wcześniej działającą pod nazwą Lubelska Liga Gier Miejskich.

Podmiot ten zmienił nazwę i wpisał do statutu działalność na rzecz Polaków mieszkających poza granicami kraju, a mimo to - jak wynika z ustaleń WP - do tej pory zajmował się organizacją imprez plenerowych w województwie lubelskim. Urzędnicy nie zweryfikowali, czy stowarzyszenie rzeczywiście współpracuje ze środowiskami polonijnymi.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wstrzymał wypłatę kolejnych transz. W razie potwierdzenia próby oszustwa sprawa trafi do prokuratury. Resort dyplomacji zapowiada przegląd modelu finansowania działań na rzecz Polonii oraz - jak deklaruje - kontynuację wcześniej rozpoczętych prac nad transparentnością wydatków.

Impas w Unii wokół 21. pakietu sankcji

Po trzech dniach negocjacji państwa członkowskie UE nie uzgodniły 21. pakietu sankcji wobec Rosji. Sprzeciw zgłosiły Austria i Grecja. Jak zauważa Politico, dotąd hamulcowym procesu były Węgry - mimo zmiany rządu w Budapeszcie nowe ograniczenia wciąż napotykają na weto.

Austriaccy dyplomaci domagają się rekompensaty za wywłaszczenie rosyjskich aktywów banku Raiffeisen. Odzyskanie około 2,1 mld euro miałoby nastąpić poprzez przejęcie i sprzedaż zamrożonych w Austrii aktywów Rosji, a większość tej kwoty przekazano by Ukrainie. Grecja krytykuje z kolei planowane ograniczenia importu skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Rosji.

Z pierwotnych założeń pakietu wycofano już zakaz importu ryb i złagodzono zasady przyznawania wiz byłym rosyjskim wojskowym. Sprawująca prezydencję Irlandia zaplanowała wznowienie rozmów na 22 lipca. Ambasadorowie uzgodnili tymczasem utrzymanie limitu ceny rosyjskiej ropy naftowej na poziomie ponad 44 dolarów za baryłkę.

Cła Trumpa uderzają w Brazylię

Stany Zjednoczone nałożyły na Brazylię cła w wysokości 25 proc. Waszyngton oskarża władze w Brasilii o nieuczciwe praktyki w handlu, m.in. w obszarze e-commerce, sprzedaży etanolu oraz nielegalnego wylesiania. Sekretarz stanu Marco Rubio zarzucił prezydentowi Luizowi Inácio Luli da Silvie brak negocjacji w dobrej wierze.

Brazylijski przywódca odpowiedział, że dla nowych ceł „nie ma żadnego uzasadnienia”, i zapowiedział skierowanie sprawy do Światowej Organizacji Handlu. Taryfy zaczną obowiązywać 22 lipca. W przypadku potwierdzenia zarzutów o pracę przymusową opłaty mogą wzrosnąć do 37,5 proc.

CNN przypomina, że jest to jedna z pierwszych tego rodzaju decyzji administracji Donalda Trumpa po wyroku Sądu Najwyższego, który w lutym podważył podstawę prawną wcześniej wprowadzanych ceł.

Francja legalizuje wspomagane samobójstwo

Francuski parlament przegłosował ustawę o wspomaganym samobójstwie. Za regulacją opowiedziało się 291 posłów Zgromadzenia Narodowego, przeciw było 241. Francja dołącza do 11 państw, które wcześniej wprowadziły podobne przepisy.

Eutanazja będzie dostępna dla dorosłych obywateli Francji i osób stale w niej przebywających, cierpiących na nieuleczalne choroby. Każdy przypadek wymaga konsultacji zespołu specjalistów. Z ustawy wyłączono pacjentów z chorobami psychicznymi oraz chorobą Alzheimera. Prezydent Emmanuel Macron podkreślił, że w tak delikatnej sprawie „konieczne było poświęcenie czasu na dialog i debatę”. Przeciwnicy ostrzegają, że przepisy będą wywierać presję na osoby starsze i niepełnosprawne, którym należałoby zapewnić opiekę paliatywną.

WHO: Europa nie wykorzystuje potencjału AI w medycynie

Szef europejskiego oddziału WHO Hans Kluge alarmuje, że większość państw kontynentu nie przyjęła jeszcze przepisów regulujących wykorzystanie sztucznej inteligencji w opiece zdrowotnej. Według danych przytoczonych przez Euronews dwie trzecie z 53 europejskich państw członkowskich WHO wdraża diagnostykę opartą na AI, a połowa korzysta z chatbotów dla pacjentów.

Jedynie kilka krajów opracowało strategię wykorzystania tej technologii, 40 proc. nie ustaliło zasad etycznych, a tylko 20 proc. uwzględnia AI w programach studiów medycznych. Zdaniem Kluge luka między wdrożeniem sztucznej inteligencji a zarządzaniem nią to obecnie największe wyzwanie systemów zdrowotnych na kontynencie. WHO planuje w ciągu dwóch lat przedstawić plan działania w tym obszarze.