Powrót

Iran i Oman ustalają szlaki w Ormuz; Bruksela przekazuje Kijowowi zamrożone środki

Iran i Oman porozumiały się w sprawie tras transportowych przez cieśninę Ormuz, jedną z najważniejszych arterii światowego handlu, a prezydent USA Donald Trump zapowiedział zawarcie amerykańsko-irańskiej umowy do czwartku 6 sierpnia. Tego samego dnia Komisja Europejska ogłosiła przekazanie Ukrainie 1,4 mld euro pochodzących z zysków od zamrożonych rosyjskich aktywów. To dwa z kilku wydarzeń, które w środę i czwartek wyznaczyły globalną agendę.

Porozumienie wokół cieśniny Ormuz

Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w środę po południu, że wraz z Omanem uzgodniło współrzędne geograficzne tras umożliwiających przepływ statków przez cieśninę. Obie strony założyły, że na funkcjonowanie transportu nie będą miały wpływu państwa trzecie.

Rzecznik irańskiej dyplomacji Esmail Bagaji, cytowany przez katarską telewizję Al-Dżazira, pochwalił przebieg rozmów z Omanem. Zastrzegł jednak, że Iran nie zapewni pełnego bezpieczeństwa szlaku wodnego, wskazując na czynniki takie jak amerykańska blokada irańskich portów.

Trump zapowiedział we wtorek, że porozumienie z Iranem zostanie osiągnięte do czwartku, a umowa między Waszyngtonem i Teheranem ma doprowadzić do ponownego otwarcia cieśniny. Równolegle Departament Skarbu USA zniósł w środę sankcje wobec co najmniej jednej irackiej linii lotniczej i kilku samolotów, których aktywa miały być powiązane z Irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej.

Rosyjskie aktywa dla Ukrainy i koniec smoleńskiego śledztwa

Komisja Europejska zapowiedziała przekazanie Ukrainie 1,4 mld euro pochodzących z zysków od zamrożonych środków rosyjskiego banku centralnego. Aż 95 procent tej kwoty ma posłużyć spłacie pożyczek od Unii Europejskiej i państw G7, a pozostała część - pilnym potrzebom sił zbrojnych Ukrainy. Środki trafią do Kijowa poprzez mechanizm współpracy pożyczkowej oraz Europejski Instrument na rzecz Pokoju.

Po inwazji Unia Europejska zamroziła 210 mld euro rezerw rosyjskiego banku centralnego, które od tego czasu wygenerowały blisko 8 mld euro nadzwyczajnych zysków. Jak podkreśla portal Politico, dzięki obowiązkowi zabezpieczania tych zysków Bruksela przelewa Kijowowi środki, nie naruszając rezerwy bazowej należącej do Moskwy.

W Polsce Prokuratura Krajowa umorzyła śledztwo dotyczące możliwej zdrady dyplomatycznej przy katastrofie smoleńskiej. Kończy się także główne postępowanie w sprawie wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku. W trakcie rozpoczętego w 2016 roku śledztwa przesłuchano 488 świadków, lecz nie dopatrzono się działań na szkodę Rzeczypospolitej. Rzecznik prokuratury Przemysław Nowak zapowiedział, że treść uzupełniającej opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych zostanie przedstawiona opinii publicznej w ciągu kilku tygodni.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe przekazała firmie Bechtel 300 hektarów terenu w gminie Choczewo w województwie pomorskim pod budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. Grunty najpierw poddano procesowi odlesiania, a przekazanie nie oznacza jeszcze rozpoczęcia budowy - spółka musi zakończyć negocjacje umowy na generalne wykonawstwo.

Minister energii Miłosz Motyka określił projekt jako największą inwestycję w polską gospodarkę w historii nowożytnej Polski. Bechtel zawarł też z Budimeksem umowę na roboty ziemne o wartości niemal 209 mln złotych. Jak przypomina portal Forsal.pl, pierwszy blok elektrowni Kopalino-Lubiatowo ma ruszyć do 2035 roku, a dwa kolejne do 2038; całkowity koszt może sięgnąć 200 mld złotych.

Spory terytorialne, przestępczość i chińskie restrykcje

Maroko zaostrzyło retorykę wobec należących do Hiszpanii miast Ceuta i Melilla, które określa jako terytoria okupowane. Rabat próbuje wykorzystać kryzys migracyjny w Ceucie, dokąd w ciągu dwóch dni miało przybyć około 72 tys. osób. Jak podaje Politico, Madryt obawia się braku wsparcia sojuszników, tym bardziej że kongresmen Mario Díaz-Balart uznał oba miasta za część terytorium Maroka.

Dziennik "Rzeczpospolita" zwraca uwagę na rosnącą przestępczość obywateli Kolumbii w Polsce. W pierwszym półroczu zarzuty usłyszało 239 z nich - dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. W ciągu czterech lat populacja Kolumbijczyków w Polsce wzrosła blisko dziewięciokrotnie. Ogółem od stycznia do czerwca zatrzymano 8534 obcokrajowców, przy spadku liczby podejrzanych z Gruzji i Ukrainy.

Chiny wprowadziły kontrolę eksportu dronów do USA oraz zakaz relacji handlowych z siedmioma amerykańskimi firmami. Decyzja zapadła przed zaplanowaną na wrzesień wizytą Xi Jinpinga w Waszyngtonie i stanowi odpowiedź na dopisanie przez USA 43 chińskich firm do listy podmiotów objętych ustawą o zapobieganiu pracy przymusowej Ujgurów.