Powrót

Merz przyznaje się do „dramatycznej porażki" po triumfie AfD w Saksonii-Anhalt

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział w poniedziałek przeprowadzenie fundamentalnych reform w państwie po tym, jak Alternatywa dla Niemiec wygrała wybory do Landtagu Saksonii-Anhalt z poparciem sięgającym niemal 44 procent. Chadecja lidera Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej straciła w tym samym głosowaniu połowę poparcia sprzed pięciu lat.

AfD zdobyła 39 mandatów w liczącym 83 miejsca parlamencie krajowym. CDU otrzymała jedynie 15 miejsc. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Merz określił wynik swojego ugrupowania jako „dramatyczną porażkę" i przyznał, że partia nie potrafiła nawiązać emocjonalnej więzi z wyborcami Saksonii-Anhalt.

Kanclerz zapowiedział, że planowane zmiany muszą zostać lepiej wytłumaczone społeczeństwu przez obecną koalicję rządzącą, i zamierza rozmawiać na ten temat z socjaldemokratycznymi koalicjantami. Szefowa SPD i minister pracy Barbel Bass przestrzegła jednak chadecję przed reformami społecznymi wbrew woli obywateli. W jej ocenie przewodniczący CDU szkodzi koalicji retoryką, według której Niemcy mają pracować więcej i dłużej, podczas gdy sytuacja gospodarcza kraju się pogarsza.

Kandydat AfD na premiera Saksonii-Anhalt Ulrich Zygmunt zapowiedział rozmowy z innymi partiami oraz poszczególnymi posłami. W trakcie niedzielnego wieczoru wyborczego stwierdził, że wynik partii daje jej jednoznaczny mandat do rządzenia. Może liczyć na wsparcie federalnych współprzewodniczących AfD, Alice Weidel i Tino Chrupalli.

Proces byłego komendanta głównego policji

Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa ruszył niejawny proces byłego komendanta głównego policji, generała inspektora Jarosława Szymczyka. Postępowanie dotyczy wybuchu granatnika w budynku Komendy Głównej Policji w grudniu 2022 roku.

Prokurator Aleksandra Piasta-Pokrzywa, cytowana przez portal iustitia.pl, poinformowała jedynie, że generałowi odczytano akt oskarżenia. Termin kolejnej rozprawy pozostaje nieznany. Rozpoczęcie procesu było wielokrotnie odkładane - pierwotnie miał on ruszyć w listopadzie 2025 roku. Szymczyk nie odpowiadał na pytania dziennikarzy zgromadzonych pod budynkiem sądu.

Byłemu komendantowi postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy posiadania bez koncesji przenośnej bezodrzutowej broni przeciwpancernej RGW-90 oraz niepoinformowania Urzędu Celno-Skarbowego o przewozie granatnika podczas przekraczania granicy polsko-ukraińskiej. Drugi wiąże się z nieumyślnym sprowadzeniem zagrożenia życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Do eksplozji doszło 14 grudnia 2022 roku wskutek zwolnienia zabezpieczeń w granatniku; wybuch uszkodził konstrukcję siedziby policji.

Uszkodzony pomnik UPA na Lubelszczyźnie

Lubelska policja poszukuje sprawców uszkodzenia napisów na pomniku Ukraińskiej Powstańczej Armii w miejscowości Białystok, w gminie Dołhobyczów. Monument upamiętnia członków formacji założonej przez banderowską frakcję Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, zabitych 26 lutego 1946 roku przez radzieckie NKWD. Na obelisku wyryto 41 nazwisk poległych partyzantów.

Śledztwo prowadzone jest pod kątem znieważenia pomnika i miejsca spoczynku ukraińskich żołnierzy, nienawiści na tle narodowościowym oraz uszkodzenia mienia. Monument był w przeszłości kilkukrotnie niszczony. Jak przypomina RMF FM, w ubiegłym miesiącu policja wszczęła podobne postępowanie; ambasada Ukrainy uznała wówczas incydent za element narastających w Polsce nastrojów antyukraińskich. Według Wirtualnej Polski pomnik wciąż nie widnieje w oficjalnej ewidencji grobów i cmentarzy wojennych prowadzonej przez wojewodę lubelskiego.

Skandal wokół prokuratora generalnego Ukrainy

Prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko oświadczył w poniedziałek, że nie zrezygnuje dobrowolnie ze stanowiska mimo afery z udziałem jego współpracowników. Może to uczynić jedynie na wyraźną prośbę prezydenta Wołodymyra Zełenskiego lub decyzją Rady Najwyższej.

Narodowe Biuro Antykorupcyjne pod koniec ubiegłego tygodnia zatrzymało Serhija Kropywę, szefa Departamentu Współpracy Międzynarodowej w Biurze Prokuratora Generalnego. Jest on podejrzewany o utworzenie międzynarodowej grupy przestępczej złożonej między innymi z prokuratorów. Usłyszał też zarzut prania brudnych pieniędzy na sumę około 2 milionów dolarów. Organizacja miała czerpać zyski z prowadzenia fałszywych call center - według Kyiv Independent jednego z najbardziej dochodowych przestępstw na Ukrainie.

Śledczy przeszukali także pomieszczenia zajmowane przez samego Krawczenkę, który przez kilkanaście godzin pozostawał nieuchwytny po wyjeździe do kijowskiej dzielnicy rządowej. Z nagrań opublikowanych przez biuro antykorupcyjne wynika, że prokurator generalny również może być zamieszany w proceder.

Unia inwestuje w Grenlandię i ogranicza najem krótkoterminowy

Komisja Europejska przeznaczy 200 milionów euro na pogłębienie współpracy z Grenlandią. Ursula von der Leyen spotkała się w poniedziałek z premierem Grenlandii Jensem Fredrikiem Nielsenem i premier Danii Mette Frederiksen, zapowiadając wzmocnienie obecności Europy w Arktyce, którą określiła jako miejsce, gdzie „zderzają się płyty tektoniczne geopolityki". Środki mają wesprzeć dostęp do internetu, energetykę wodną i projekty górnicze. Do 2034 roku finansowanie ma wzrosnąć do 530 milionów euro.

Komisja planuje też ograniczenie najmu krótkoterminowego, by obniżyć ceny mieszkań. Komisarz ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jorgensen powiedział portalowi Politico, że najem taki „nie jest odpowiedzialny za kryzys mieszkaniowy, ale stał się problemem w niektórych dużych europejskich miastach". Lokale te stanowią 1,2 procent zasobu wspólnoty, ale w centrum portugalskiego Porto sięgają nawet 40 procent mieszkań.

Banaś i kandydat Konfederacji poza wyborami w Krakowie

Były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś oraz polityk Konfederacji Bartosz Bocheńczak nie zebrali wystarczającej liczby podpisów, by wystartować w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. W przypadku Banasia prawidłowo złożono jedynie 2552 z 5460 podpisów.

Miejska Komisja Wyborcza zarejestrowała dotąd sześciu kandydatów, w tym senator Monikę Piątkowską z Koalicji Obywatelskiej, Michała Drewnickiego z Prawa i Sprawiedliwości oraz Łukasza Gibałę z organizacji Kraków dla Mieszkańców. Ostateczna lista miała zostać opublikowana we wtorek po południu. Wybory odbywają się po odwołaniu w majowym referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego.