Niemieccy saperzy budują z Polską Tarczę Wschód
Żołnierze Bundeswehry uczestniczą w budowie polskiej Tarczy Wschód - systemu fortyfikacji mającego chronić wschodnią granicę kraju przed zagrożeniem ze strony Rosji i Białorusi. Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował nagranie z prac, w których od końca czerwca biorą udział niemieccy inżynierowie wojskowi działający w województwie warmińsko-mazurskim.
Kilkudziesięciu saperów Bundeswehry prowadzi misję szkoleniowo-inżynieryjną w rejonie odpowiedzialności 16 Dywizji Zmechanizowanej. Jak podał Sztab Generalny, misja ma charakter pokojowy, dlatego żołnierze nie mają przy sobie broni. W ramach solidarności sojuszniczej polscy i niemieccy wojskowi rozbudowują infrastrukturę obronną na północno-wschodniej flance NATO.
Podstawowym zadaniem Tarczy Wschód ma być utrudnienie działań przeciwnikowi przy jednoczesnym wsparciu zdolności manewrowych sił Sojuszu. Prace mają zakończyć się w 2028 roku.
Premier Donald Tusk, komentując nagranie na portalu X, stwierdził, że wspólna praca polskich i niemieckich żołnierzy jest możliwa tylko pod jego rządami. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował z kolei o trwającym rekonesansie prowadzonym przez francuskich żołnierzy. We wrześniu ma go przeprowadzić także strona amerykańska.
Morawiecki krytykuje spory w PiS
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki skrytykował spory wewnątrz swojej partii. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych były premier ocenił, że przeciwnicy skupionego wokół niego środowiska wolą go atakować, zamiast przekonywać wyborców do programu ugrupowania.
Od kilku dni Morawiecki i jego Stowarzyszenie Rozwój Plus mają być atakowani przez innych polityków PiS, choć - jak twierdzi - celem organizacji jest otwieranie się na nowych ludzi i pozyskiwanie kolejnych wyborców. Zdaniem byłego premiera partia odnosiła największe sukcesy w okresach wewnętrznej jedności, gdy różniące się środowiska wspólnie działały na rzecz silnego państwa. Morawiecki zapowiedział, że nie zamierza odpowiadać atakami na krytyków.
Były premier wciąż nie wykonał uchwały prezydium Komitetu Politycznego PiS z ubiegłego tygodnia. Kierownictwo zobowiązało wówczas członków partii do rozwiązania stworzonych przez nich stowarzyszeń o charakterze politycznym. Decyzji podporządkował się były minister aktywów państwowych Jacek Sasin, wspierający kandydata na premiera Przemysława Czarnka.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek w środę przypomniał o uchwale na portalu X, krytykując członków Stowarzyszenia Rozwój Plus za dążenie do rozłamu. Dzisiaj upływa termin na złożenie przez członków partii oświadczeń o zaprzestaniu działalności w organizacjach nieakceptowanych przez władze.
Zmiany w dowództwie ukraińskiej armii
Generał Ihor Skibiuk został nowym szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. Zastąpił generała Ołeksandra Syrskiego, który w ostatnim czasie skonfliktował się z byłym już ministrem obrony. To jedna z serii zmian ogłoszonych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w ciągu ostatnich dwóch dni.
Jeszcze we wtorek naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy został generał Michajło Drapatyj, który zajął miejsce generała Andrija Hnatowa. Powołanie nowego szefa sztabu Zełenski konsultował właśnie z Drapatyjm oraz nowym ministrem obrony. Kandydatura Skibiuka, do czerwca 2025 roku dowodzącego wojskami powietrznodesantowo-szturmowymi, została uznana za najlepszą.
W ubiegłym tygodniu protesty na Ukrainie wywołała dymisja dotychczasowego ministra obrony, który został odwołany, ponieważ nie widział możliwości dalszej współpracy z Syrskim. Portal Kyiv Independent podał, że w najnowszym sondażu były minister zanotował trzydziestoprocentowy wzrost zaufania - ufa mu obecnie więcej Ukraińców niż urzędującemu prezydentowi.
Organizatorzy demonstracji przeciwko głowie państwa zapowiadają kolejne protesty mimo zmian w dowództwie. Ich celem pozostaje przywrócenie byłego szefa resortu obrony na stanowisko.
Porozumienie nuklearne USA z Arabią Saudyjską
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump miał zaakceptować porozumienie nuklearne z Arabią Saudyjską - poinformował dziennik „The Wall Street Journal". Na jego mocy Rijad otrzymałby od Waszyngtonu technologie pozwalające rozwijać pokojowy program atomowy.
Umowa ma obowiązywać przez najbliższych 30 lat, a w jej realizację zaangażowane zostaną amerykańskie przedsiębiorstwa, które pomogłyby Arabii Saudyjskiej w budowie zakładów wzbogacania uranu. Wcześniej obie strony miałyby przeprowadzić wspólne badania dotyczące projektu, obejmujące także jego opłacalność ekonomiczną. Ich pomyślny wynik otworzyłby drogę do transferu technologii i specjalistycznej wiedzy.
Saudyjczycy mieli wynegocjować zakres możliwych inspekcji ekspertów w obiektach atomowych. Zdaniem gazety tego rodzaju ograniczenia mogą utrudnić zatwierdzenie umowy przez amerykański Kongres, któremu porozumienie zostanie przedłożone po podpisaniu przez prezydenta.
Dziennik „Arab News" przypomina, że dwaj ostatni prezydenci USA starali się zawrzeć porozumienie z Rijadem. W ubiegłym roku amerykański sekretarz do spraw energii odwiedził Królestwo, by rozmawiać z saudyjskim odpowiednikiem o rozbudowie komercyjnego sektora energetyki jądrowej.
Rząd pracuje nad wyższą kwotą wolną od podatku
Rząd Donalda Tuska ma pracować nad podwyższeniem kwoty wolnej od podatku z 30 do 60 tysięcy złotych. O pracach ministra finansów Andrzeja Domańskiego poinformował w TVN24 wicepremier i przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wiceszef rządu przypomniał o obietnicy złożonej wyborcom przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Jego zdaniem wyższa kwota wolna powinna zacząć obowiązywać już w przyszłym roku, ponieważ będzie zmianą odczuwalną dla podatników. Ponieważ kolejne wybory parlamentarne powinny odbyć się najpóźniej jesienią 2027 roku, niezrealizowanie tego postulatu Kosiniak-Kamysz uznaje za kłopotliwe dla całej koalicji.
Lider ludowców oczekuje kompleksowej reformy systemu podatkowego, powiązanej ze zmianą progów. W ubiegłym roku do drugiego progu, z 32-procentową daniną, zakwalifikowało się ponad 2,4 miliona osób.
Na początku czerwca portal magazynu „Wirtualny Nowy Przemysł" informował, że resort finansów nie rozpatruje podniesienia kwoty wolnej, uznając ten plan za zbyt kosztowny dla budżetu. Deficyt jest wysoki, a Unia Europejska oczekuje od Polski ustabilizowania finansów publicznych.
Zakaz produktów Huawei i przejęcie Warner Bros. Discovery
Organizacja operatorów telefonicznych GSMA ostrzega, że koszt wymiany infrastruktury od chińskich producentów w Unii Europejskiej mógłby wynieść nawet 40 miliardów euro. Komisja Europejska zaproponowała zakaz używania sprzętu tzw. dostawców wysokiego ryzyka na mocy unijnej ustawy o cyberbezpieczeństwie.
Jak podaje Politico, sama Komisja szacowała koszt wymiany urządzeń Huawei i ZTE na 10-13 miliardów euro. GSMA ocenia, że trzyletnia wymiana infrastruktury kosztowałaby więcej, m.in. z powodu ograniczenia konkurencji. Kontrowersje budzi też konieczność wypłaty rekompensat. Estoński dziennik „Postimees" podał, że firma Elisa domaga się od rządu odszkodowania w związku z wymianą sprzętu Huawei, która kosztowała ją 25 milionów euro.
Komisja Europejska warunkowo zgodziła się na przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount, warte blisko 110 miliardów dolarów. Paramount zobowiązało się do sprzedaży udziałów w firmie zajmującej się dystrybucją filmów do kin, by uniknąć monopolu.
W poniedziałek transakcję zawiesił jednak amerykański sąd federalny - co najmniej do 3 sierpnia. Pozwy wniosło 12 stanów, a wątpliwości zgłaszają scenarzyści i właściciele kin, obawiający się ograniczenia oferty. W Polsce przejęcie oznaczałoby zmianę właściciela grupy TVN.