Powrót

Prezydent kontra premier: spór o Trybunał wchodzi w nowy etap

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział we wtorek wykorzystanie wszystkich dostępnych środków, by powstrzymać - jak to ujął - próbę wywrócenia porządku konstytucyjnego w związku z odsunięciem Bogdana Święczkowskiego od pełnienia obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Premier Donald Tusk odpowiedział propozycją rozmowy w cztery oczy, która miałaby obniżyć napięcie wokół zmian w tej instytucji.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i wymiana sygnałów

We wtorek w Pałacu Prezydenckim obradowała Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Poza głową państwa udział wzięli szef rządu, część ministrów oraz przedstawiciele ugrupowań reprezentowanych w parlamencie.

Prezydent otworzył spotkanie krytyką ostatnich wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. W jego ocenie premier zdaje sobie sprawę, że popełnił błąd, próbując przeprowadzić zmiany w tej instytucji. Nawrocki obarczył Tuska odpowiedzialnością za działania, które uznał za bezprawne i wymuszone przy użyciu przemocy.

Głowa państwa zadeklarowała, że nie zaakceptuje obecnej sytuacji, którą określiła jako zbrodnię na konstytucji, i wykorzysta swój mandat społeczny oraz przysługujące uprawnienia do utrzymania konstytucyjnego porządku. Prezydent oczekuje od premiera zmiany postępowania przed Świętem Niepodległości - a konkretnie zaprzestania działań podejmowanych przez wybranych przez Sejm sędziów Trybunału.

Kilka godzin po posiedzeniu Rady szef rządu ogłosił, że zaproponował prezydentowi spotkanie w cztery oczy, mające załagodzić spór. Tusk zarzucił Nawrockiemu wybór konfrontacyjnego tonu, zastrzegając zarazem, że nie zamierza reagować na emocjonalne wystąpienie głowy państwa. Mimo trwającego konfliktu lider Koalicji Obywatelskiej dostrzega możliwość uspokojenia sytuacji.

Losowanie składów i spór o siedzibę Trybunału

W Trybunale Konstytucyjnym odbyło się posiedzenie z udziałem ośmiu z dwunastu sędziów. Wylosowano składy, które mają zająć się postępowaniem dyscyplinarnym wobec prezesa Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Pierwszemu składowi będzie przewodzić Magdalena Bentkowska, drugiemu - Maciej Berek. Przegłosowano też projekt budżetu instytucji na 2027 rok.

Wybrana przez Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska w ubiegłym tygodniu zarządziła przerwę w pełnieniu obowiązków przez obu urzędników. Od piątku, mimo podejmowanych prób, nie są oni wpuszczani na teren instytucji. W środę Korwin-Piotrowska ma rozpatrzyć wnioski o uchylenie ich immunitetów oraz zdecydować o zwołaniu kolejnego zgromadzenia ogólnego sędziów.

Pod siedzibą Trybunału trwają protesty. Według Polsatu News Korwin-Piotrowska, nieuznawana przez prezydenta i opozycję za sędziego, miała zwrócić się o udrożnienie wejść i usunięcie demonstrantów. Komenda Główna Policji oświadczyła, że nie będzie podejmować takich działań, a rozwiązania legalnych manifestacji nie planują również władze Warszawy. Komitet Obrony Demokracji zorganizował pod Pałacem Prezydenckim i w kilku miastach akcję „Światełko dla Trybunału”.

Prowokacja przy granicy i kontrasygnata dla NBP

Premier Tusk poinformował, że w nocy z poniedziałku na wtorek udało się zapobiec prowokacji na polsko-rosyjskiej granicy. Straż Graniczna dostrzegła po stronie rosyjskiej grupę osób z latarkami; na miejsce skierowano dodatkowe siły funkcjonariuszy i policjantów. Szef rządu zastrzegł, że dokładne zamiary tych osób być może nigdy nie zostaną potwierdzone, lecz Straż Graniczna uznała mobilizację za konieczną.

O możliwej prowokacji miały świadczyć doniesienia polskich i zagranicznych służb oraz dane przekazane przez głównodowodzącego sił NATO w Europie, amerykańskiego generała Alexusa Grynkewicha. W poniedziałek komendant główny policji, generał Marek Boroń, powołał sztab operacji specjalnej, działający w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim.

Tego samego dnia premier złożył kontrasygnatę pod dokumentem powołującym czterech nowych członków Zarządu Narodowego Banku Polskiego. Nowymi członkami zostali Marta Kightley, Przemysław Litwiniuk, Ludwik Kotecki i Marcin Zarzecki. Jak uzasadnił Tusk, konieczne było uniknięcie klinczu i konstytucyjnego paraliżu, ponieważ wraz z wygaśnięciem kadencji wiceprezesa zarząd spadłby poniżej wymaganego minimum sześciu członków. Prezes NBP Adam Glapiński zabiegał o podpis pierwszy raz na przełomie lutego i marca, otrzymując dokument bez kontrasygnaty; skuteczną próbę podjął w ubiegłym miesiącu prezydent Nawrocki.

Negocjacje, finansowanie Izraela i rafineria w Możejkach

Specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff ogłosił, że kolejna runda trójstronnych rozmów Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych odbędzie się 10 i 11 listopada w Abu Zabi. Prezydent Wołodymyr Zełenski, przebywający w Niemczech, opowiedział się za udziałem europejskiej delegacji w negocjacjach i zadeklarował, że nie chce rozmawiać telefonicznie z Władimirem Putinem. Zaproszenie go do Moskwy nazwał „pluciem w twarz wszystkim zwolennikom pokoju”.

Prezydent Donald Trump zapowiedział w wywiadzie dla Fox News zakończenie amerykańskiego finansowania Izraela z końcem bieżącego roku - wsparcia wartego rocznie blisko 4 miliardy dolarów. Według Trumpa Izrael w razie potrzeby będzie mógł kupować sprzęt wojskowy od USA, a samo wygaszenie pomocy miał zaproponować premier Benjamin Netanjahu.

Z kolei portal Bankier.pl podał, że inwestycja Orlenu w rafinerię w litewskich Możejkach nigdy się nie zwróci. Prezes Ireneusz Fąfara wskazał, że od 2006 roku koncern wydał na obiekt ponad 5 mld dol., podczas gdy spółka Orlen Lietuva wypracowała w tym czasie około 1 mld dol. zysku. Dokończenie instalacji pogłębionego przerobu ropy pochłonęłoby kolejne 600-700 mln dol., przedłużając działanie zakładu o zaledwie kilkanaście lat. Orlen rozważa zamknięcie rafinerii, która zatrudnia obecnie blisko półtora tysiąca osób - argumentem za jej utrzymaniem pozostają bezpieczeństwo energetyczne i miejsca pracy.

Kanał Otwarty Zasubskrybuj
newsletter