Rosyjski dron spadł tuż przy granicy, polskie myśliwce w powietrzu
W czwartek przed południem, 3 do 4 kilometrów od polsko-ukraińskiej granicy, rozbił się rosyjski dron. Wieczorem, w związku z kolejnym dużym atakiem Rosji na Ukrainę, Wojsko Polskie ponownie poderwało myśliwce, a Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych postawiło podległe jednostki w stan pełnej gotowości.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało przed południem alerty do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. Na Lubelszczyźnie zawyły syreny. Bezzałogowy statek powietrzny ostatecznie nie przekroczył polskiej granicy - miał rozbić się w pobliżu przejścia w Dorohusku.
Premier Donald Tusk przekazał, że celem rosyjskiego uderzenia była najprawdopodobniej stacja benzynowa po ukraińskiej stronie. Państwowa Służba Graniczna Ukrainy zaprzeczyła doniesieniom o możliwym trafieniu w jej infrastrukturę.
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk poinformował w Sejmie, że polskie lotnictwo było gotowe zestrzelić obiekt, gdyby wdarł się on w polską przestrzeń powietrzną, a pilot nie musiałby uzyskiwać potwierdzenia od dowódcy operacyjnego. Mimo incydentu MON nie zdecydował o niszczeniu rosyjskich dronów i pocisków jeszcze nad terytorium Ukrainy. Według Tomczyka zależy to od uzgodnień w ramach całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Polskie lotnictwo działało również wieczorem. Dowództwo operacyjne uzasadniło poderwanie myśliwców kolejnym atakiem Rosji na cele w środkowej Ukrainie. Z powodu zagrożenia wstrzymano pracę operacyjną lotnisk w Lublinie i Rzeszowie.
Trump: postęp w sprawie stałej bazy USA w Polsce
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił znaczący postęp w rozmowach o budowie stałej amerykańskiej bazy w Polsce. Za pośrednictwem portalu Truth Social przekazał, że ustalenia między USA a Polską są „wspaniałą wiadomością”, a sama inwestycja będzie „historycznym krokiem dla naszego wielkiego sojuszu amerykańsko-polskiego”.
Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Olesznie zapewnił, że decyzja już zapadła i wkrótce zostanie zrealizowana. Podczas kolejnych spotkań obaj przywódcy mieli poczynić ustalenia w sprawie modelu stałej obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz powiedział w Polsat News, że „wykonawczo pewne rzeczy się dzieją, bo decyzja co do zasady jest wypracowana”. Przypomniał o niedawnej misji amerykańskich wojskowych, którzy sprawdzali potencjalne lokalizacje.
Wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda szacował w ubiegłym tygodniu koszt budowy i utrzymania bazy nawet na kilkanaście miliardów złotych, a realny termin realizacji określił na 2030 rok. Wybór lokalizacji ma zależeć od kształtu systemu operacyjnego NATO.
ONZ: USA mogły popełnić zbrodnie wojenne w Iranie
Przebywająca w Iranie misja rozpoznawcza ONZ twierdzi, że Stany Zjednoczone mogły dopuścić się zbrodni wojennych podczas ataku na to państwo. Chodzi o dwa uderzenia w szkołę dla dziewcząt w mieście Minab, gdzie 28 lutego - pierwszego dnia wojny Ameryki i Izraela z Iranem - zginęło 156 osób, w większości uczennice.
Przedstawiciele ONZ uważają, że istnieją „uzasadnione podstawy”, aby sądzić, iż za atakami stoją USA. W uderzeniach wykorzystano pociski Tomahawk, a obiekt można było łatwo rozpoznać jako placówkę edukacyjną. Amerykanie mieli zaniechać aktualizacji danych wywiadowczych i sądzili, że w budynku przebywa jeden z irańskich generałów.
W czerwcu Donald Trump zaprzeczał, aby ktokolwiek celowo zaatakował irańską szkołę - przypomina „The Guardian”. Departament Wojny USA miał wszcząć śledztwo, lecz do dziś nie opublikował ustaleń. Druga część raportu ONZ dotyczy tłumienia protestów antyrządowych przez władze Iranu w grudniu ubiegłego roku, gdzie także mogło dojść do zbrodni przeciwko ludzkości.
Kanada, Irlandia i Szwecja: europejskie rozstrzygnięcia
Kanada chce bliskiej współpracy z Unią Europejską, ale zamierza zachować suwerenność. Premier Mark Carney podziękował w Parlamencie Europejskim Ursuli von der Leyen za propozycję statusu członka stowarzyszonego, lecz zaznaczył, że jego kraj nie będzie ubiegać się o pełne członkostwo. Wskazał obszary kooperacji: wydobycie surowców mineralnych, produkcję sprzętu wojskowego, sztuczną inteligencję, przestrzeń kosmiczną i bezpieczeństwo energetyczne. Ottawa nie chce tworzyć trzeciego bloku w rywalizacji mocarstw.
Premier Irlandii Michael Martin ostrzega, że nowy budżet UE będzie wymagał kolejnych podatków. Po rozmowach z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą stwierdził, że unijnych ambicji „nie można spełnić bez posiadania odpowiednich zasobów własnych”. Costa przekonuje przywódców do pięciu nowych danin, mających przynieść 60 miliardów euro rocznie. Według portalu Politico Irlandia, sprawująca prezydencję, przedstawi w przyszłym tygodniu skorygowaną propozycję przed szczytem 15 października. Budżet na lata 2028-2034 zasilić mają podatki od odpadów elektronicznych i wyrobów tytoniowych, rozszerzony system ETS oraz danina od największych korporacji.
Premier Szwecji Ulf Kristersson zapowiedział ustąpienie. Oficjalne wyniki niedzielnych wyborów przyniosły zwycięstwo lewicowemu blokowi Magdaleny Andersson, który zdobył 176 mandatów wobec 173 dla prawicowego sojuszu. Kristersson złożył wniosek na ręce przewodniczącego Riksdagu Andreasa Norléna, przyznając, że wyniki komplikują tworzenie nowego rządu. Największym wyzwaniem lewicy pozostaje przekonanie partii centrum do współpracy z partią lewicy.
Rekordowa liczba policjantów w Polsce
W polskiej policji służy dziś prawie 104 tysiące osób - to najwięcej w historii formacji po 1989 roku, podał portal RMF FM. Liczba wakatów spadła do 6 tysięcy, wobec 11 tysięcy przed rokiem i 14 tysięcy dwa lata temu.
W garnizonie warszawskim nieobsadzonych pozostaje 16 procent miejsc, gdy w maju było to 20 procent. Komenda Stołeczna wyznaczyła dodatkowy termin rekrutacji. Jak podał Info Security 24, tegoroczny minimalny limit przyjęć - 3800 osób - przekroczono już o 464 funkcjonariuszy. Od 1 stycznia o pracę w policji ubiegało się 22 179 kandydatów.