Powrót

Sąd wydał list żelazny Romanowskiemu, prokuratura zapowiada skargę

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał list żelazny byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu i uchylił wobec niego areszt tymczasowy. Decyzja jest nieprawomocna, a jej zaskarżenie zapowiedziała prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. O rozstrzygnięciu poinformował pełnomocnik polityka, mecenas Bartosz Lewandowski.

Prokurator Piotr Woźniak, odpowiedzialny za postępowanie dotyczące nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości, nie zgodził się ze stanowiskiem sądu. Sąd uznał, że wydanie listu żelaznego to jedyny sposób na podjęcie dalszych czynności procesowych wobec byłego wiceministra.

Podobne zastrzeżenia zgłosił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Jego zdaniem decyzję podjął nominowany w 2021 roku tak zwany neosędzia, dlatego powinna zostać zaskarżona przez prokuraturę. Żurek zarzucił sądowi pominięcie jednego z przepisów kodeksu postępowania karnego. Według portalu Interia.pl chodzi o artykuł 281, zgodnie z którym list żelazny może zostać wydany na wniosek prokuratora albo gdy ten nie sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu.

Pełnomocnik Romanowskiego zapowiedział powrót klienta do kraju po uprawomocnieniu się decyzji. Były wiceminister przebywa poza Polską od grudnia 2024 roku. Najpierw otrzymał azyl na Węgrzech, jednak po zmianie władzy w Budapeszcie w maju 2026 roku cofnięto mu status uchodźcy. Według premiera Donalda Tuska przebywa obecnie najprawdopodobniej w Naddniestrzu.

Moskwa grozi fabrykom broni, NATO studzi obawy

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła, że fabryki produkujące broń dla Ukrainy mogą stać się celem dla jej kraju. Odniosła się tym samym do starań Polski o uruchomienie na swoim terytorium centrum serwisowego pocisków do systemów Patriot.

Zacharowa podkreśliła, że celami wojskowymi dla rosyjskich sił zbrojnych mogą stać się także zakłady zbrojeniowe ulokowane w innych państwach. Wcześniej głos w tej sprawie zabrał szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Podczas spotkania Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego Wałdaj stwierdził, że Rosja ma odpowiednie zapisy w doktrynie wojennej, wielokrotnie cytowanej przez prezydenta Władimira Putina. Oskarżył również europejskich członków NATO o prowadzenie wojny przeciwko Rosji poprzez dostarczanie Ukrainie sprzętu wojskowego.

Jak przypomina RMF FM, Polska podpisała w lipcu porozumienie o serwisowaniu pocisków do systemów Patriot ze Stanami Zjednoczonymi, Holandią, Niemcami i Szwecją. Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała przed kilkoma dniami, że rozmowy o ulokowaniu punktu serwisowego w kraju zbliżają się do końca.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte jest przekonany, że terytorium państw członkowskich nie jest bezpośrednio zagrożone. W rozmowie z telewizją Euronews zapewnił, że sojusz w razie potrzeby będzie bronił „każdego centymetra swojego terytorium”, ale realne zagrożenie dla członków organizacji nie istnieje.

Zdaniem Ruttego Rosja nie byłaby w stanie wygrać konfrontacji z całym NATO, dlatego nie wierzy on w możliwość użycia przez nią broni atomowej. Były premier Holandii odniósł się w ten sposób do doniesień o liście, w którym Rosja miała zagrozić użyciem broni jądrowej, gdyby NATO próbowało odciąć obwód kaliningradzki od kontynentalnej części kraju. Rutte wezwał państwa sojuszu do zachowania spokoju, kontynuowania inwestycji w obronność i dalszego wspierania Ukrainy.

Próba rozbicia samolotu z izraelskimi pasażerami

Jeden z pilotów dźgnął nożem drugiego podczas lotu komercyjnego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Izraela. Według władz w Tel Awiwie była to próba rozbicia samolotu, którym podróżowało 174 izraelskich pasażerów.

W kokpicie doszło do bójki. Napastnika obezwładnili członek załogi i pasażer, którym udało się wejść do pomieszczenia. Maszyna awaryjnie lądowała na lotnisku w Tabuku w Arabii Saudyjskiej, a obaj piloci z obrażeniami trafili do szpitala. Z doniesień medialnych wynika, że sprawcą był obywatel Omanu.

Premier Benjamin Netanjahu pochwalił osoby, które rozdzieliły pilotów. Minister obrony Israel Kac uznał incydent za atak terrorystyczny. Pasażerów, którzy w środę wieczorem wylądowali na lotnisku Ben Guriona, powitał osobiście szef izraelskiego rządu wraz z minister transportu Miri Regev.

Londyn wskazuje na Iran, UE zacieśnia więzi z Kanadą

Iran mógł brać udział w próbie ataku na brytyjską bazę lotniczą RAF - oświadczył premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham w wywiadzie dla Sky News. Policja zatrzymała w weekend pięciu mężczyzn w wieku od 23 do 25 lat w pobliżu bazy w Fairford w hrabstwie Gloucestershire. Służby powiadomił miejscowy rolnik, który zauważył trzy furgonetki blokujące drogę.

Kwalifikację czynu zmieniono na planowanie zamachu terrorystycznego. Zatrzymanych w poniedziałek zwolniono za kaucją. Ambasada Iranu w Londynie zarzuciła mediom podsycanie iranofobicznej propagandy. Baza RAF jest użytkowana przez amerykańskie lotnictwo i służyła ostatnio do wspierania ataków USA na irańskie wyrzutnie rakietowe w rejonie Cieśniny Ormuz.

Kanada i Unia Europejska podpiszą w przyszłym miesiącu nową umowę o partnerstwie - ujawnił portal Politico. Dokument, który ma zostać przyjęty podczas szczytu przywódców rozpoczynającego się 29 października, zakłada współpracę w obszarach handlu, energetyki, technologii i dostępu do surowców. Obie strony kupią wspólnie 50 samolotów gaśniczych de Havilland, by od 2030 roku korzystać z nich podczas pożarów lasów.

W kraju wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski stanie na czele nowo utworzonego Centrum Walki z Dezinformacją, powołanego zarządzeniem premiera Donalda Tuska. Jak przypomina CyberDefence24, instytucja ma skupić przedstawicieli kilku resortów, policji, Straży Granicznej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, prokuratury i służb specjalnych.

Kanał Otwarty Zasubskrybuj
newsletter