Powrót

Spotkanie Kaczyńskiego i Morawieckiego nie zażegnało sporu w PiS

Blisko trzygodzinne rozmowy prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z wiceprezesem Mateuszem Morawieckim w warszawskiej siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej nie zakończyły wewnątrzpartyjnego konfliktu. Mimo deklarowanego konstruktywnego charakteru spotkania Morawiecki wbrew decyzji władz ugrupowania nie zamierza rozwiązywać swojego Stowarzyszenia Rozwój Plus.

Komunikat po zakończeniu rozmów wydał rzecznik partii Rafał Bochenek, który poinformował, że spotkanie miało konstruktywny charakter, lecz nie rozwiązało głównego problemu w relacjach między liderami. Bochenek podkreślił, że wszyscy parlamentarzyści PiS mają takie same prawa i obowiązki.

W odpowiedzi były rzecznik rządu Morawieckiego Piotr Müller napisał na portalu X, że członkowie Rozwoju Plus „chcą porozumienia, a nie upokorzenia”, a ich celem jest budowa PiS jako partii silnej, a nie zamkniętej dla innych środowisk. Środowisko to miało przedstawić 21 propozycji mechanizmów mających zakończyć konflikt.

W czwartek o północy minął termin, do którego parlamentarzyści ugrupowania mieli złożyć oświadczenia, że nie należą już do stowarzyszeń o charakterze politycznym. Zobowiązała ich do tego uchwała prezydium Komitetu Politycznego PiS przyjęta 15 lipca. Według jednego z portali, Kaczyński, powołując się na stanowisko frakcji popierającej Przemysława Czarnka oraz Jacka Sasina, nie zamierza ustępować wobec nacisków - miałby preferować partię mniejszą, lecz pozostającą pod jego kontrolą.

Nawrocki ponawia inicjatywę referendum klimatycznego

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział ponowne złożenie projektu referendum w sprawie realizacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Podczas spotkania z mieszkańcami Dębicy na Podkarpaciu przedstawił nowe pytanie: czy głosujący jest za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

Zdaniem głowy państwa sformułowanie jest proste i nie sugeruje odpowiedzi. Nawrocki uważa, że Senat powinien pozostawić narodowi decyzję o wdrażaniu założeń Europejskiego Zielonego Ładu oraz systemu handlu emisjami dwutlenku węgla ETS.

Pytanie referendalne musi zatwierdzić Senat bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Poprzednią propozycję izba odrzuciła w maju, uznając ją za tendencyjną i sugerującą odpowiedź. Kancelaria Prezydenta zapowiadała, że kolejna inicjatywa nie da Senatowi pretekstu do odrzucenia postulatu.

Fedorow oczekuje powrotu na stanowisko ministra obrony Ukrainy

Były minister obrony Ukrainy Myhajło Fedorow oświadczył, że oczekuje od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jedynie propozycji powrotu na wcześniejsze stanowisko. Ukraińskie media od kilku dni donosiły o kolejnych ofertach składanych mu przez głowę państwa, które Fedorow odrzucał.

W wypowiedzi podziękował prezydentowi za dotychczasowe propozycje. Według niego o losach wojny - poza żołnierzami - decydują wyłącznie prezydent, minister obrony i naczelny dowódca sił zbrojnych. Jako szef resortu obrony Fedorow miał kontrolę nad transformacją wojska, zamówieniami publicznymi oraz walką z korupcją, a program ten realizował przez ostatnie pół roku.

Odwołanie Fedorowa w minionym tygodniu wywołało masowe protesty społeczne. Po kilku dniach demonstracji Zełenski zdymisjonował skonfliktowanego z nim generała Ołeksandra Syrskiego z funkcji naczelnego dowódcy. Organizatorzy zapowiedzieli kolejne manifestacje do czasu ponownego mianowania Fedorowa. Z sondażu z początku tygodnia wynika, że ufa mu 65 proc. badanych - o blisko 30 punktów procentowych więcej niż poprzednio i więcej niż Zełenskiemu.

Grecja uzyskała ustępstwo w 21. pakiecie sankcji wobec Rosji

Państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły 21. pakiet sankcji wobec Rosji po tym, jak Grecja uzyskała prawo do dalszej odsprzedaży importowanego rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego LNG krajom spoza wspólnoty. Ateny, dysponujące największą flotą statków handlowych na świecie, dotąd blokowały nowe ograniczenia.

Jak podaje Euronews, na grecki rząd naciskał przede wszystkim miliarder Iorios Prokopiu. Należący do niego koncern Dynagas wraz ze spółkami zależnymi wynajął 11 statków, w tym 7 lodołamaczy, do transportu rosyjskiego LNG. Wyjątek będzie poddawany corocznemu przeglądowi, co da Grecji prawo weta pozwalające wymuszać jego przedłużanie.

Z pakietu wypadł - wskutek sprzeciwu Niemiec i Portugalii - zakaz importu ryb z Rosji. Bułgaria wymusiła z kolei wykreślenie z listy sankcyjnej patriarchy Cyryla oraz założyciela koncernu Łukoil Wagita Alekperowa.

Rosja uznaje dostawy broni z USA dla Ukrainy za niedopuszczalne

Podczas konferencji ASEAN na Filipinach doszło do półgodzinnej rozmowy rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa z amerykańskim sekretarzem stanu Marco Rubio. Według komunikatu rosyjskiego resortu Ławrow przekazał informacje o sytuacji na froncie i uznał dostawy broni dla ukraińskiej armii za niedopuszczalne, krytykując zarazem zaangażowanie Unii Europejskiej.

Moskwa deklaruje jednocześnie gotowość do negocjacji dyplomatycznych i oczekuje od Waszyngtonu realizacji ustaleń z sierpniowego szczytu na Alasce z udziałem Władimira Putina i Donalda Trumpa.

Rubio nie ujawnił szczegółów rozmów w Manili, określając je jako „dobre i szczere”. Zastrzegł, że nie należy oczekiwać szybkiego porozumienia pokojowego, choć administracja Trumpa jest gotowa odegrać konstruktywną rolę. Jak stwierdził, konieczne będzie najpierw przedstawienie nowych pomysłów i koncepcji.

Huti zaatakowali saudyjskie tankowce, Trump grozi Iranowi

Jemeński ruch Huti zaatakował dwa tankowce należące do Arabii Saudyjskiej, które próbowały przepłynąć przez Morze Czerwone. Na jednym ze statków wybuchł pożar, lecz według strony saudyjskiej nikt nie ucierpiał. Atak zrealizował zapowiedzianą wcześniej morską blokadę Arabii Saudyjskiej.

Blokada ma być odpowiedzią na bombardowania lotniska w jemeńskiej stolicy Sanie. W ubiegłym tygodniu prosaudyjskie władze Jemenu uniemożliwiły lądowanie dwóm irańskim samolotom transportowym.

Prezydent Donald Trump napisał na Truth Social, że za kolejne uderzenia odpowiedzialność poniesie Iran, którego traktuje jako mocodawcę Huti. Zapowiedział też ataki sił zbrojnych USA na samo ugrupowanie. Według dziennika „Arab News” grupa może doprowadzić do zamknięcia cieśniny Bab al-Mandab - drugiego, po Ormuz, najważniejszego szlaku transportu surowców energetycznych.

Unia Europejska nałożyła 890 mln euro kary na Google

Komisja Europejska nałożyła na Google karę w wysokości 890 milionów euro za naruszenie unijnych przepisów poprzez ograniczanie konkurencji. Koncern miał manipulować swoją wyszukiwarką, wysoko pozycjonując własne usługi kosztem konkurentów, oraz ograniczać wybór alternatywnych rozwiązań w sklepie Google Play.

Wiceprzewodnicząca KE Teresa Ribera zarzuciła firmie zignorowanie ustawy o rynkach cyfrowych sprzed trzech lat. Podkreśliła, że produkty powinny cieszyć się zainteresowaniem konsumentów ze względu na jakość, a nie na pozycjonowanie przez właściciela wyszukiwarki.

Jak przypomina Politico, dochodzenie rozpoczęto w 2024 roku, równolegle do postępowań wobec Apple i Meta, ukaranych grzywnami w kwietniu 2025 roku. Przedłużanie sprawy krytykowały organizacje branżowe, zarzucając Komisji obawę przed naciskami Stanów Zjednoczonych. Google ma 60 dni na dostosowanie się do wymogów, a decyzję krytykuje, wskazując, że wymusi ona usunięcie funkcji wyszukiwania ofert w czasie rzeczywistym.

Piątkowe wydarzenia łączy wspólny mianownik - napięcia wewnątrz struktur władzy i sojuszy: od sporu w polskiej opozycji, przez ukraiński kryzys gabinetowy, po targi o kształt europejskich sankcji i regulacji technologicznych. W każdym z tych przypadków rozstrzygnięcia pozostają otwarte.