Trump krytykuje sojuszników, Berlin oskarża Kijów, Nawrocki wetuje ustawy
Piątek 3 lipca przyniósł serię wydarzeń, które przemeblowują polityczne pole gry w Europie i za oceanem. Donald Trump zakwestionował sens amerykańskich inwestycji w NATO, niemiecka prokuratura wskazała ukraińskie władze jako sprawcę wysadzenia gazociągów Nordstream, Bruksela pracuje nad wykluczeniem młodych Ukraińców z ochrony tymczasowej, a prezydent Karol Nawrocki zawetował reformę edukacji i ustawę środowiskową. W tle toczą się rozmowy pokojowe Iranu z USA w Katarze oraz spór o rekordową karę dla Google.
Trump: Ameryka nie zyskuje na NATO
Kilka dni przed szczytem sojuszu północnoatlantyckiego prezydent USA opublikował na platformie Truth Social wpis, w którym wyliczył wydatki obronne państw NATO w latach 2014-2025. Według Trumpa Stany Zjednoczone przeznaczyły w tym okresie 999 miliardów dolarów, podczas gdy Polska - 44,3 miliarda dolarów.
Amerykański przywódca uznał te dysproporcje za absurdalne i stwierdził, że jego kraj nie czerpie żadnych korzyści z inwestowania w Polskę oraz pozostałych sojuszników. Szczyt NATO odbędzie się 7 i 8 lipca w Turcji. Po niedawnym spotkaniu z sekretarzem generalnym sojuszu Markiem Ruttem Trump zapowiedział, że weźmie w nim udział wyłącznie ze względu na szacunek dla gospodarza spotkania, prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana.
Administracja Białego Domu od początku obecnej kadencji domaga się od państw członkowskich znacznego zwiększenia wydatków obronnych, a retoryka prezydenta staje się coraz bardziej konfrontacyjna wobec europejskich sojuszników.
Berlin: za Nordstream odpowiada państwo ukraińskie
Niemiecka prokuratura postawiła zarzuty obywatelowi Ukrainy w sprawie sabotażu gazociągów Nordstream 1 i Nordstream 2 z 2022 roku. Śledczy, cytowani przez telewizję Deutsche Welle, uznali, że za wysadzenie rurociągów odpowiadają władze państwowe Ukrainy.
Zatrzymany Serhij K. miał w momencie operacji być oficerem sił zbrojnych Ukrainy - podobnie jak jego współpracownicy. Zdaniem prokuratorów grupa dążyła do trwałego przerwania dostaw gazu tą infrastrukturą, aby pozbawić Rosję dochodów finansujących wojnę z Ukrainą.
Podejrzanemu postawiono zarzuty kierowania grupą odpowiedzialną za zniszczenie trzech z czterech nitek gazociągu biegnącego po dnie Bałtyku, ataku na cywilną infrastrukturę energetyczną - uznawanego przez prawo międzynarodowe za zbrodnię wojenną - oraz spowodowania eksplozji. Ukrainiec został zatrzymany w sierpniu ubiegłego roku podczas urlopu we Włoszech. Jego obrońca kwestionuje zarzuty i liczy na oczyszczenie klienta.
Bruksela chce odciąć młodych Ukraińców od ochrony tymczasowej
Komisja Europejska pracuje nad przepisami ograniczającymi możliwość masowego przyjazdu młodych mężczyzn z Ukrainy - poinformowało Radio RMF FM. Pod koniec ubiegłego tygodnia Bruksela przedstawiła projekt przedłużenia ochrony tymczasowej dla uchodźców z Ukrainy co najmniej do marca 2028 roku, jednak z wyłączeniem mężczyzn w wieku poborowym.
Polska ma znajdować się w grupie państw popierających takie rozwiązanie. Odmienne stanowisko zajmują Węgry - rząd Viktora Orbána zapowiada dalsze przyjmowanie młodych mężczyzn, powołując się na ochronę członków mniejszości węgierskiej z obwodu zakarpackiego przed przymusowym wcieleniem do ukraińskiej armii.
Komisja Europejska chce zamknąć dyskusję w ciągu najbliższych dwóch tygodni. RMF FM zwraca uwagę, że sama zapowiedź zmian może paradoksalnie przyspieszyć wyjazdy Ukraińców w wieku poborowym, którzy zechcą zdążyć przed wejściem nowych przepisów w życie.
Nawrocki wetuje reformę edukacji i ustawę środowiskową
Prezydent Karol Nawrocki zawetował reformę edukacji przegłosowaną przez Sejm pod koniec maja. Ustawa przewidywała powołanie krajowego rzecznika praw uczniowskich oraz rzeczników niższego szczebla, którzy sprawowaliby pieczę nad przestrzeganiem praw uczniów.
W ocenie prezydenta projekt minister edukacji Barbary Nowackiej ma charakter ideologiczny. Nawrocki ostrzegł, że powołanie tych instytucji doprowadziłoby w praktyce do stworzenia - jak to określił - „szkolnej prokuratury” tropiącej anonimowe donosy. Zdaniem głowy państwa reforma edukacji powinna w pierwszej kolejności podnosić jakość nauczania i budować autorytet nauczycieli.
Prezydent zawetował również ustawę o zapobieganiu zanieczyszczeniom morza przez statki, argumentując, że oznaczałaby ona realizację krytykowanej przez niego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej skierował natomiast nowelizację podatku akcyzowego - jego zdaniem zbyt często zmieniano przepisy i pozostawiono przedsiębiorcom zbyt mało czasu na dostosowanie. Podpisał m.in. ustawy o spółdzielniach uczniowskich, europejskim nakazie aresztowania oraz wzmacniającą ochronę obywateli w postępowaniu karnym.
Spór o komisję ds. Szpitala Południowego
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował w środę utworzenie apolitycznej „komisji zaufania społecznego”, która zbadałaby aferę wokół warszawskiego Szpitala Południowego i skontrolowała system nadzoru nad placówkami ochrony zdrowia. Koalicja rządząca krytycznie odnosi się do pomysłu - politycy cytowani przez gazetę.pl argumentują, że komisja nie miałaby w praktyce apolitycznego charakteru. Szef klubu PSL Krzysztof Paszyk stwierdził, że propozycje największego ugrupowania opozycyjnego „nigdy nie wniosły niczego dobrego do polskiej rzeczywistości”.
Portal o2.pl ujawnił na początku tygodnia kolejną odsłonę afery: koordynator prosektorium przy Szpitalu Południowym miał namawiać rodziny zmarłych do korzystania z usług pogrzebowych oferowanych przez jego wspólniczkę. W czwartek dyrekcja placówki zwolniła Artura Habowskiego. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zaapelowała do rodzin zmarłych o zgłaszanie się w charakterze świadków, jeśli posiadają informacje o znieważeniu zwłok - obecnie materiał dowodowy jest niewystarczający, by wszcząć oficjalne śledztwo. Śledczy prowadzą już dwa inne postępowania w sprawie nieprawidłowości w placówce.
Iran i USA: pozytywny postęp w Dosze
Delegacje Iranu i Stanów Zjednoczonych dotarły we wtorek do stolicy Kataru, choć irański rząd zaprzeczał, jakoby jego dyplomaci mieli spotkać się z amerykańskimi odpowiednikami. Mediowali przedstawiciele Kataru i Pakistanu. Katarskie władze, cytowane przez Al-Dżazirę, poinformowały o „pozytywnym postępie” w rozmowach technicznych.
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi zapowiedział utworzenie kanału komunikacji do zgłaszania potencjalnych naruszeń amerykańsko-irańskiego memorandum pokojowego podpisanego 17 czerwca. Kolejna runda rozmów odbędzie się po weekendowym pogrzebie najwyższego duchowego przywódcy Iranu Alego Chameneiego. Równolegle Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegł armatorów przed zbaczaniem z tras wyznaczonych w cieśninie Ormuz i oskarżył USA, że obecność ich lotnictwa w regionie stwarza zagrożenie dla całego Bliskiego Wschodu.
Google przegrywa przed unijnym trybunałem
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podtrzymał decyzję Komisji Europejskiej o nałożeniu na Google kary w wysokości ponad 4 miliardów euro. W 2018 roku Komisja uznała, że koncern wykorzystywał system operacyjny Android do blokowania konkurencji na rynku smartfonów. Sąd niższej instancji obniżył wcześniej karę z 4,44 mld do 3,1 mld euro.
Google - cytowane przez CNBC - kwestionuje uzasadnienie decyzji i utrzymuje, że Android umożliwia korzystanie z ofert innych przedsiębiorstw i wspiera europejskie firmy. Pierwsze postępowanie przeciwko koncernowi wszczęto w 2015 roku, a w ubiegłym roku Bruksela nałożyła kolejną karę - 2,95 mld euro - za ograniczanie konkurencji na rynku reklamowym.
Traktowanie amerykańskich firm technologicznych staje się elementem transatlantyckiego sporu handlowego. Donald Trump zagroził niedawno nałożeniem nowych ceł na państwa Unii Europejskiej, jeśli będą one wprowadzać podatki cyfrowe wymierzone w tamtejsze koncerny.