Powrót

Trump zapowiada szybki koniec wojny w Ukrainie, Moody's tnie rating Polski

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w wystąpieniu przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku zapowiedział we wtorek dążenie do szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie oraz konfliktu z Iranem. Tego samego dnia agencja Moody's po raz pierwszy od 2002 roku obniżyła rating Polski, powołując się na pogarszający się stan finansów publicznych. Środowy przegląd wydarzeń obejmuje także zatrzymanie 17-latka podejrzanego o przygotowanie zamachu oraz deklarację premiera Czech o gotowości do wypełnienia zobowiązań sojuszniczych wobec Polski.

Trump w ONZ: Ukraina i Iran

W trwającym około 37 minut przemówieniu podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Trump bronił polityki zagranicznej swojej administracji i przekonywał, że Stany Zjednoczone powinny prowadzić zdecydowaną politykę wobec państw uznawanych za zagrożenie.

Amerykański prezydent przekonywał, że Rosja i Ukraina są już zmęczone wojną, a porozumienie może zostać osiągnięte szybciej, niż obecnie się zakłada. „Doprowadzimy tę sprawę do końca" - zapowiedział. Podobnie zdecydowanie mówił o Iranie, deklarując rychły pokój między Waszyngtonem a Teheranem, choć bez przedstawienia szczegółów potencjalnego porozumienia.

Trump sprzeciwił się nadmiernym regulacjom sztucznej inteligencji, podkreślając ambicję utrzymania przez USA pozycji światowego lidera w tej dziedzinie. Skrytykował też Międzynarodowy Trybunał Karny oraz sposób funkcjonowania części organizacji międzynarodowych, a także zapowiedział dalszą presję na Kubę i zdecydowane działania przeciw kartelom narkotykowym.

Polskę w Nowym Jorku reprezentują prezydent Karol Nawrocki oraz szef MSZ Radosław Sikorski. Nawrocki zwrócił uwagę, że wojna w Ukrainie zajęła w przemówieniu stosunkowo mało miejsca, lecz zastrzegł, że amerykańskiego wsparcia nie należy oceniać liczbą poświęconych mu słów. Sikorski wskazał na zapowiedź możliwych sankcji wobec państw kupujących rosyjską ropę i gaz, uznając je za istotny instrument nacisku na Rosję.

ABW zatrzymała 17-latka

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała 17-letniego Pawła G. z Siemianowic Śląskich, podejrzanego m.in. o przygotowanie zamachu terrorystycznego. Według śledczych potencjalnymi celami miały być szkoła oraz meczet. Nastolatek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i usłyszał trzy zarzuty.

Prokuratura ustaliła, że 17-latek miał planować zakup broni i wyposażenia wojskowego oraz zbierać informacje o działalności organizacji terrorystycznych. W jego mieszkaniu zabezpieczono broń, materiały wybuchowe oraz przedmioty związane z symboliką nazistowską. Nastolatek miał być aktywny w grupach na Telegramie i Discordzie powiązanych ze środowiskami neonazistowskimi.

Sprawa stanowi część większego śledztwa dotyczącego radykalizacji młodych osób w internecie. Kilka dni wcześniej ABW zatrzymała dwóch 16-latków funkcjonujących w podobnym środowisku. Agencja sprawdza, czy za radykalizacją nastolatków stały osoby pełniące rolę inspiratorów.

Czechy deklarują wsparcie dla Polski

Premier Czech Andrej Babisz zapewnił, że jego kraj wypełni zobowiązania wynikające z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, gdyby Polska lub inny członek NATO został zaatakowany. Odniósł się w ten sposób do wcześniejszych wypowiedzi premiera Słowacji Roberta Fica dotyczących zaangażowania jego kraju w konflikt w ramach Sojuszu.

Babisz zaznaczył, że nie posiada informacji wskazujących na bezpośrednie zagrożenie atakiem rakietowym lub dronowym dla Czech, zwracając uwagę, że Polska znajduje się w innej sytuacji ze względu na sąsiedztwo wojny. Prezydent Petr Pavel, były przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, nie ocenia, by istniało bezpośrednie ryzyko rosyjskiego ataku militarnego, lecz wskazuje na możliwość nasilenia działań hybrydowych. Czechy odebrały właśnie cztery baterie izraelskiego systemu przeciwlotniczego Spider.

Moody's obniża rating Polski

Agencja Moody's po raz pierwszy od 2002 roku obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej Polski, jednocześnie zmieniając perspektywę ratingu z negatywnej na stabilną. Decyzję uzasadniła pogarszającą się sytuacją finansów publicznych.

Agencja prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych utrzyma się na poziomie około 7 proc. PKB w latach 2026 i 2027, a dług publiczny wzrośnie z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do 68,9 proc. w 2027 roku.

Była wicepremier Jadwiga Emilewicz określiła obniżkę jako „żółte światło" dla polskiej gospodarki i mówiła o „twardym lądowaniu". Minister finansów Andrzej Domański oceniał sytuację spokojniej, podkreślając, że polska gospodarka nadal szybko się rozwija, a ocena Moody's znajduje się obecnie na poziomie zbliżonym do ratingów Fitch i S&P.

Spór o sankcje i sygnały z Teheranu

W Unii Europejskiej trwa spór o zniesienie sankcji wobec rosyjskich biznesmenów Aliszera Usmanowa i Michaiła Friedmana. W poniedziałek ambasadorowie państw UE wstępnie zgodzili się na kompromis: obaj mieliby zostać wykreśleni z listy sankcyjnej w zamian za przedłużenie restrykcji wobec blisko 3000 pozostałych osób i podmiotów aż o trzy lata. We wtorek rano sprzeciwiła się temu Łotwa, argumentując, że presja na Moskwę powinna być zwiększana, a nie łagodzona.

Napięcie utrzymuje się także wokół cieśniny Ormuz. Wysoki rangą przedstawiciel Teheranu przekazał agencji Reuters, że Iran może ponownie otworzyć szlak w ciągu siedmiu dni, jeśli USA złagodzą presję militarną. Cena ropy Brent spadła we wtorek poniżej 100 dolarów za baryłkę. W poniedziałek przez cieśninę przepłynęły zaledwie dwa statki towarowe wobec około 125 dziennie przed eskalacją.

Na tle rosnącego zagrożenia dla infrastruktury energetycznej Litwa planuje budowę silnie zabezpieczonej stacji elektroenergetycznej Gierze w pobliżu obwodu kaliningradzkiego. Obiekt, kluczowy element połączenia Harmony Link z Polską, ma być odporny na ataki dronów i sabotaż. Dodatkowe zabezpieczenia podniosą koszt inwestycji o co najmniej 48 milionów euro - Litwa i Polska zabiegają w tej sprawie o większe wsparcie finansowe Unii Europejskiej.