Powrót

Tusk z raportem CIA, bazy USA obciążą polski budżet

Premier Donald Tusk otrzymał od dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej Johna Ratcliffa raport o możliwych scenariuszach na najbliższe miesiące, a jednocześnie okazało się, że budowa infrastruktury dla armii Stanów Zjednoczonych może kosztować Polskę nawet kilkanaście miliardów złotych. Obie informacje szef rządu ujawnił po zakończonym w Bratysławie szczycie Grupy Wyszehradzkiej, sygnalizując rosnące zagrożenia na wschodniej flance NATO.

Dokument amerykańskiego wywiadu miał trafić do polskiego premiera na kilkanaście godzin przed spotkaniem na Słowacji. Zdaniem Tuska Sojusz Północnoatlantycki musi być gotowy na różne scenariusze - zarówno na froncie rosyjsko-ukraińskim, jak i wzdłuż wschodniej granicy samego sojuszu.

Premier przypomniał, że od wielu miesięcy ostrzega przed zagrożeniami dla Polski i Europy. Wskazał na rosyjskie prowokacje w postaci ataków na przejścia graniczne, do których doszło między innymi w Mołdawii. W czwartek w nocy Polska i Ukraina miały zapobiec bezpośredniemu zagrożeniu dla jednego z przejść granicznych, choć szef rządu nie ujawnił szczegółów. Ostrzegł także przed próbami aktów sabotażu na terytorium Polski i innych państw.

Wizyta szefa CIA w Moskwie

Serwis internetowy radia RMF FM przypomina, że Ratcliffe w sierpniu przebywał z wizytą w Moskwie. Spotkał się tam z szefem rosyjskiego wywiadu zagranicznego SWR Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem. Oficjalne szczegóły tych rozmów nie zostały ujawnione.

Bazy USA obciążą polski budżet

Amerykańska delegacja sprawdza w Polsce możliwe lokalizacje stałych baz wojskowych. Cytowany przez portal money.pl wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda zaznaczył, że dokładne ustalenia co do rozmieszczenia obiektów jeszcze nie zapadły.

Głównym kosztem obecności wojsk amerykańskich będzie budowa odpowiedniej infrastruktury - według wiceszefa MON pochłonie ona nawet kilkanaście miliardów złotych. Polska poniesie również koszty utrzymania baz. Przygotowanie zaplecza dla żołnierzy i ich rodzin zajmie kilka lat, a resort obrony przewiduje zakończenie inwestycji w 2030 roku.

Na stałe w Polsce ma przebywać 5 tysięcy Amerykanów, a kolejnych 10 tysięcy w ramach rotacji. W środę w Warszawie podpisano polsko-amerykańską umowę o pożyczce wartej 4 miliardy dolarów na zakup sprzętu wojskowego. Portal money.pl podkreśla, że kredyty udzielane przez Stany Zjednoczone nie są darowizną i muszą zostać spłacone w dolarach.

Wyszehrad przeciw wzrostowi cen energii

Grupa Wyszehradzka zapowiada sprzeciw wobec unijnych planów mogących podnieść ceny energii. W szczycie w stolicy Słowacji, poza szefami rządów Polski, Czech, Słowacji i Węgier, uczestniczył premier Irlandii sprawującej prezydencję w Unii Europejskiej.

Rozmowy dotyczyły przede wszystkim długoterminowej perspektywy budżetowej Unii. Zdaniem Tuska wspólnota mówi wiele o spójności i konkurencyjności, ale żadnych planów nie da się zrealizować bez uwzględnienia cen. Kwestia energii - jak przekonywał - zadecyduje o przetrwaniu nie tylko państw Grupy Wyszehradzkiej, lecz całej Unii.

Jednym z elementów budżetu na lata 2028-2034 miałoby być wprowadzenie nowych podatków. Polski premier uważa, że opodatkowane powinny zostać hazard, kryptowaluty i największe koncerny. Branże te - jego zdaniem - „wysysają z nas pieniądze bez litości od wielu lat", a unijne inwestycje nie powinny być finansowane z danin nakładanych na ludzi pracy.

NBP ostrzega przed inflacją

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński ostrzega przed przekroczeniem tegorocznego celu inflacyjnego. W sierpniu inflacja wyniosła 3,4 procent, przy górnej granicy celu NBP na poziomie 3,5 procent.

Głównej przyczyny Glapiński upatruje w cenach paliw na światowych rynkach, na które Polska ma niewielki wpływ. Sytuację łagodzą nieco niższe ceny żywności i surowców rolnych. Prezes chwali przyspieszenie wzrostu gospodarczego, który w drugim kwartale sięgnął 3,9 procent PKB, choć to kolejny czynnik podsycający inflację. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła w środę stopy na poziomie 3,75 procent; zdaniem Glapińskiego powinny się utrzymać co najmniej do połowy przyszłego roku.

Houthi zagrażają szlakom naftowym

Ofensywa jemeńskich Huti nad cieśniną Bab al-Mandab grozi dalszym wzrostem cen paliwa. Proirańskie ugrupowanie odbiło portowe miasto Mokka nad Morzem Czerwonym z rąk oddziałów wspieranych przez Arabię Saudyjską i przeprowadziło uderzenia dronowe w saudyjską infrastrukturę naftową.

Jak zauważa „The Washington Post", przejęcie kontroli nad cieśniną zagraża alternatywnemu szlakowi transportu ropy, którym Rijad zaczął eksportować surowiec po napięciach wokół cieśniny Ormuz. Sama perspektywa zamknięcia Bab al-Mandab podniosła ceny do 102 dolarów za baryłkę.

Odwołanie rektora i kryzys w Hiszpanii

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Michała Sopińskiego. Zarzucono mu nieprawidłowości przy nadawaniu stopni naukowych oraz naruszenie apolityczności służby. Obowiązki przejął Sławomir Cudak. Postępowanie trwało od marca; w maju Sopiński został odwołany, lecz odwołał się od decyzji resortu.

Odtajnienie dokumentów o kryzysie migracyjnym w Ceucie obciąża rząd Hiszpanii. Z materiałów opublikowanych w Madrycie wynika, że służby ostrzegały przed szturmem na kilka dni przed 30 lipca, gdy dziesiątki tysięcy osób próbowały przedostać się na terytorium enklawy. Premier Pedro Sánchez utrzymuje, że raporty nie wskazywały skali napływu 72 tysięcy migrantów. Publikację dokumentów krytykuje nawet wspierająca gabinet Republikańska Lewica Katalonii, której poseł Francesc-Marc Álvaro porównał ją do „strzelenia samobójczej bramki".