UE warunkuje udział w rozmowach pokojowych zawieszeniem broni przez Rosję
Unia Europejska zadeklaruje gotowość przystąpienia do negocjacji pokojowych w sprawie Ukrainy, ale wyłącznie pod warunkiem wcześniejszego, bezwarunkowego zawieszenia broni przez Rosję - wynika z projektu wniosków szczytu Rady Europejskiej, do którego dotarła telewizja Euronews. Dokument zostanie omówiony 18 i 19 czerwca w Brukseli.
Państwa członkowskie mają w nim zadeklarować zainteresowanie zwiększeniem swojej roli w negocjacjach kończących trwającą ponad cztery lata wojnę. Warunkiem przystąpienia Unii do rozmów byłoby nie tylko zawieszenie broni, ale również poważne podejście Moskwy do trwałego zakończenia konfliktu. Bruksela w projekcie krytykuje Rosję za brak rzeczywistej woli pokojowej, intensyfikację ataków na Ukrainę oraz otwarte groźby kierowane wobec obywateli i dyplomatów państw trzecich.
Sprawa rozmów z Rosją dzieli wspólnotę. Polska, Niemcy oraz państwa bałtyckie i nordyckie uznają rosyjskie żądania za zbyt wygórowane, by negocjacje były możliwe. Za pertraktacjami opowiadają się natomiast przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Równolegle do dyplomatycznego sporu w Brukseli, w Petersburgu od 3 do 6 czerwca trwa doroczne Forum Ekonomiczne pod patronatem Władimira Putina. Doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow potwierdził, że po raz pierwszy od blisko ośmiu lat weźmie w nim udział delegacja amerykańska - pod przewodnictwem szefa amerykańskiej Komisji Sztuk Pięknych. W wydarzeniu uczestniczyć ma także prawicowa influencerka Candace Owens, która zabierze głos w panelu poświęconym wartościom rodzinnym.
Do Petersburga przybędzie również delegacja niemiecka. Tamtejsza Izba Handlu Zagranicznego wskazuje, że w Rosji nadal znajdują się aktywa niemieckich firm warte blisko 100 miliardów euro, a w ubiegłym roku działało tam około 1600 niemieckich spółek. Przedsiębiorcy przygotowują się na ewentualne zniesienie zachodnich sankcji, a ich głównymi konkurentami w walce o powrót na rosyjski rynek mają być firmy azjatyckie.
Na tle międzynarodowych rozgrywek toczy się także krajowa polityka. Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że jego kandydatem w przedterminowych wyborach prezydenckich w Krakowie będzie Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, że decyzję komitet polityczny podjął jednogłośnie, a - według portalu Interia - za kandydaturą opowiadała się zwłaszcza była premier Beata Szydło. PiS zaapelował do Konfederacji o poparcie Drewnickiego; ta wystawiła już jednak Bartosza Bocheńczaka z Nowej Nadziei. Koalicja Obywatelska, której struktury w Małopolsce rozwiązał Donald Tusk, dotąd swojego kandydata nie ogłosiła.
W innych decyzjach unijnych Mołdawia i Ukraina mogą jeszcze w czerwcu formalnie rozpocząć rozmowy akcesyjne - według Politico Węgry pod nowym rządem mają wycofać weto, a otwarcie pierwszego klastra negocjacyjnego planowane jest na 15 czerwca w Luksemburgu. Państwa członkowskie porozumiały się też w sprawie reformy przepisów imigracyjnych przyspieszających deportacje. Według Eurostatu wspólnotę opuszcza obecnie zaledwie jedna czwarta osób z odrzuconymi wnioskami azylowymi.
W kraju rząd ogłosił przeznaczenie 2 miliardów złotych na program „Laboratoria sztucznej inteligencji” w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. Spółka PortPolska KDP zapowiedziała natomiast wydanie ponad 10 miliardów złotych na zakup pociągów rozwijających prędkość do 320 km/h w ramach projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przetargi mają zostać ogłoszone jeszcze w tym roku.