Powrót

Warszawa wzywa rosyjskiego ambasadora po groźbach zmasowanego ataku na Kijów

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek rosyjskiego ambasadora w Warszawie Georgija Michno w reakcji na zapowiedzi Moskwy dotyczące fali uderzeń na ukraińską stolicę. Polska demarche została skoordynowana z innymi państwami Unii Europejskiej, które równolegle wezwały przedstawicieli rosyjskich placówek dyplomatycznych.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow poinformował w poniedziałek amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio, że jego kraj rozpocznie zmasowane ataki na Kijów. Wezwał jednocześnie zagraniczne placówki dyplomatyczne oraz obcokrajowców do natychmiastowego opuszczenia ukraińskiej stolicy. Komisja Europejska uznała te groźby za niedopuszczalną eskalację niemal czteroletniego konfliktu.

W miniony weekend Rosja przeprowadziła jedno z najcięższych od początku wojny uderzeń na Kijów i okolice. Wojsko wykorzystało między innymi rakiety średniego zasięgu Oresznik, które według strony rosyjskiej mają być niemal niemożliwe do przechwycenia przez systemy obrony powietrznej. W komunikacie MSZ wezwało Rosję do „natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych”.

USA ograniczają sprzęt dla NATO

Tygodnik „Der Spiegel” informuje, że Stany Zjednoczone zamierzają ograniczyć dostępność sprzętu wojskowego dla państw NATO. Konkretne liczby miał przedstawić w ubiegły piątek w Brukseli Aleksander Velesgrin, starszy doradca podsekretarza do spraw wojny. Według jego zapowiedzi dostępność myśliwców bojowych dla europejskich sojuszników spadnie o jedną trzecią, a udostępnianie okrętów podwodnych zostanie całkowicie zakończone.

Administracja Donalda Trumpa oczekuje, że Europa sama zadba o własne bezpieczeństwo, a stolice na kontynencie przedstawią nowe plany obronne zastępujące dotychczasowe amerykańskie wsparcie. Waszyngton chce jednocześnie zwiększyć elastyczność sił zbrojnych, by w razie konfliktu skupić je na regionie Indo-Pacyfiku, uznawanym przez amerykańskich strategów za miejsce kolejnego potencjalnego kryzysu.

Atak na Iran i apel Chameneiego

Mimo obowiązującego rozejmu amerykańskie lotnictwo uderzyło w cele w południowym Iranie. Zaatakowano stanowiska wyrzutni rakietowych oraz dwie jednostki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, które miały stawiać miny morskie na południe od wyspy Larak, w pobliżu cieśniny Ormuz. Armia Iranu zapowiedziała, że kolejne uderzenia ze strony USA lub Izraela spotkają się z „dużo silniejszymi” działaniami odwetowymi, a wznowienie wojny wykroczy poza Bliski Wschód.

Kilka godzin po ataku najwyższy przywódca duchowy Iranu Mochtaba Chamenei wezwał państwa regionu do budowy nowego ładu we współpracy z Teheranem. Stwierdził, że kraje Bliskiego Wschodu nie mogą dłużej pełnić roli „tarczy dla amerykańskich baz wojskowych”, i ostrzegł, że żadne miejsce w regionie nie będzie już dla USA bezpiecznym schronieniem.

Spór o unijny budżet i politykę wobec Chin

Polska znalazła się w piętnastoosobowej grupie państw domagających się zwiększenia budżetu Unii Europejskiej w perspektywie 2028-2034. Przeciwny obóz, obejmujący między innymi Niemcy, Francję, Holandię i kraje skandynawskie, opowiada się za oszczędnościami. Komisja Europejska proponuje pułap dwóch bilionów euro; „grupa przyjaciół spójności” chce dodatkowo zniesienia rabatów składkowych dla największych płatników netto.

Berlin jednocześnie sprzeciwia się zaostrzeniu polityki wobec Chin. Niemcy nie poparły nieoficjalnego listu Francji, Hiszpanii, Holandii, Włoch i Litwy do Komisji Europejskiej w sprawie nadwyżek produkcyjnych i nieuczciwych praktyk handlowych Pekinu. Deficyt handlowy Niemiec z Chinami wyniósł w ubiegłym roku około 87 miliardów euro, mimo to Berlin traktuje Pekin jako największego partnera handlowego i dąży do pogłębienia współpracy.

Priorytet narodowy w Walencji, komisarz w Krakowie

Wspólnota autonomiczna Walencji wprowadzi zasadę priorytetu narodowego, faworyzującą Hiszpanów w dostępie do pomocy społecznej i mieszkań komunalnych. To efekt porozumienia budżetowego prawicowej partii Vox z Partią Ludową. Podobne rozwiązania przyjęto już w Aragonii i Estremadurze.

W Polsce premier Donald Tusk nominował Stanisława Kracika, dotychczasowego wiceprezydenta Krakowa, na tymczasowego komisarza miasta po odwołaniu w niedzielnym referendum Aleksandra Miszalskiego. Nowe wybory zaplanowano na późne lato. W Rzeszowie radni złożyli dwa wnioski o referendum w sprawie odwołania prezydenta Konrada Fijołka, którego opozycja obwinia o rosnący deficyt budżetowy.