Wniosek o ekstradycję Ziobry i polski trotyl na Wyspach
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał Stanom Zjednoczonym wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry, a Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała list intencyjny w sprawie budowy fabryki trotylu w Wielkiej Brytanii. To dwa z najważniejszych wątków wtorkowego wydania serwisu z 28 lipca, obok afery korupcyjnej w ukraińskim MSZ i napięć wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
Ekstradycja byłego ministra sprawiedliwości
Waldemar Żurek przekazał stronie amerykańskiej wniosek o ekstradycję byłego szefa resortu sprawiedliwości i obecnego wiceprezesa PiS, Zbigniewa Ziobry. Dokument zawiera 19 z łącznie 26 ciążących na nim zarzutów.
Prokuratura Krajowa poinformowała, że wniosek przekazano drogą dyplomatyczną, powołując się między innymi na polsko-amerykańską umowę z 1996 roku. Amerykanom przekazano także prawomocne postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz list gończy.
Zdaniem prokuratury Ziobro, pełniąc funkcję ministra, kierował grupą przestępczą odpowiadającą za nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Instytucja oskarża go również o ustawianie konkursów na pozyskanie grantów oraz o wykorzystywanie systemu Pegasus do inwigilacji przeciwników politycznych. Prokuratura Krajowa uznaje, że zarzuty spełniają wymóg podwójnej karalności, co stanowi podstawę do przeprowadzenia procesu ekstradycyjnego.
Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych od początku maja. Wcześniej otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, lecz opuścił kraj po przegranej rządzącego Fideszu w kwietniowych wyborach parlamentarnych.
Polski trotyl na rynku brytyjskim
Polska Grupa Zbrojeniowa utworzy spółkę joint venture, aby wraz z brytyjskim koncernem BAE Systems wybudować fabrykę trotylu w Wielkiej Brytanii. List intencyjny podpisały w Kraśniku BAE Systems oraz należące do PGZ zakłady chemiczne Nitrochem.
Porozumienie zakłada, że obie firmy przeanalizują możliwość realizacji wspólnych inwestycji i rozwoju produkcji materiałów energetycznych. Jak podaje Portal Obronny, dokument otwiera nowe perspektywy przed polskim przemysłem obronnym oraz umożliwia wymianę doświadczeń w zakresie wytwarzania trotylu.
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, cytowana przez portal RMF FM, zaznaczyła, że umiejscowienie fabryki w Wielkiej Brytanii nie oznacza wyprowadzenia produkcji poza Polskę. Ma ono jedynie zwiększyć bezpieczeństwo państwa oraz możliwości ekspansji PGZ za granicą. Dla wiceministra aktywów państwowych Konrada Gołoty kluczowe jest dalsze zacieśnianie współpracy z jedną z największych globalnych firm zbrojeniowych.
Współpraca obu koncernów ma już historię. We wrześniu ubiegłego roku PGZ podpisała z BAE Systems umowę na produkcję amunicji kalibru 155 mm, a na początku lutego zawarto kolejne porozumienie, dotyczące rozwoju nowych technologii wojskowych.
Afera korupcyjna w ukraińskim MSZ
Były wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy został zatrzymany pod zarzutem wyłudzania pomocy zagranicznej. Według mediów chodzi o Ołeksandra Bankowa, który miał kierować grupą namawiającą darczyńców do przekazywania wsparcia na jego konto bankowe.
Ukraiński resort dyplomacji potwierdził doniesienia w oświadczeniu przekazanym portalowi Europejska Prawda. Nieprawidłowości wykryto podczas wewnętrznego audytu, a informacje przekazano śledczym. Postępowanie prowadzą Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna.
Grupa miała zdefraudować około 1,3 mln dolarów. Pieniądze trafiały do przedsiębiorstw i osób prawnych, a ostatecznie wypłacano je gotówką w centrach konwersyjnych. W procederze wykorzystywano organizację pozarządową, służącą do fałszowania dokumentów i zawierania fikcyjnych umów o przyznawanie grantów. Poza byłym wiceministrem podejrzani są były szef jego gabinetu politycznego, były doradca oraz księgowa organizacji pozarządowej. Wszyscy mieli pełnić swoje funkcje, gdy resortem kierował Dmytro Kułeba.
Spór o lojalność w PiS
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik znaleźli się w gronie polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie złożyli deklaracji lojalności wobec partii. Według Wirtualnej Polski decyzją prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca działacze mieli do 23 lipca oświadczyć, że nie działają w stowarzyszeniach o charakterze politycznym.
Dokumentów nie podpisali między innymi Kamiński i Wąsik oraz dwaj nieujawnieni z nazwiska europosłowie. Jak podaje portal, politycy ci nie są zwolennikami Mateusza Morawieckiego, lecz sprzeciwiają się samej konieczności podpisywania tak zwanych lojalek.
Decyzja Kamińskiego i Wąsika stawia władze partii w trudnym położeniu, ponieważ prezydium miało zająć się formalnym usunięciem członków stowarzyszenia Rozwój Plus. Jednocześnie liderzy PiS liczą na załagodzenie sporu z Morawieckim, zwłaszcza jeśli jego środowisko utrzyma poparcie w sondażach przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. W poniedziałek oświadczenie miał złożyć poseł Grzegorz Lorek, a wcześniej uczynił to były prezes Orlenu, europoseł Daniel Obajtek.
Pauza w konflikcie USA-Iran
Trzecią noc z rzędu Stany Zjednoczone nie prowadziły ataków wymierzonych w Iran. Obie strony liczą na wznowienie rozmów o ostatecznym kształcie porozumienia pokojowego.
Przez trzynaście nocy amerykańskie wojsko uderzało w cele na irańskim terytorium, a w odpowiedzi Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej rakietami i dronami niszczył infrastrukturę w arabskich państwach Zatoki Perskiej. Ostatnia wymiana ciosów miała miejsce z czwartku na piątek.
Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz powiedział telewizji CBS News, że wstrzymanie walk było decyzją prezydenta Donalda Trumpa, który chce dać przestrzeń negocjacjom dyplomatycznym. Nie oznacza to jednak wycofania sił zbrojnych - do Zatoki Perskiej mają zmierzać kolejne oddziały. Jak przypomina Euronews, głównym punktem spornym pozostaje cieśnina Ormuz.
Niemcy po zamachu na Paradę Równości
Niemieckie partie wzywają do zaostrzenia kar za ekstremizm po sobotnim zamachu na uczestników berlińskiej Parady Równości. W ataku przeprowadzonym przez niemieckiego obywatela libańskiego pochodzenia, Abdullaha Balouta, zginęła 65-letnia Polka, a 29 osób zostało rannych. Sprawca zginął w niedzielę, gdy podczas próby zatrzymania zaatakował policjantów bronią białą.
Balout próbował dołączyć do tak zwanego Państwa Islamskiego, a w maju został zatrzymany za przygotowywanie zamachu. Jako nastolatek skazano go na rok i dziesięć miesięcy więzienia, mimo to przebywał na wolności pod sporadyczną obserwacją policji.
Alternatywa dla Niemiec i Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna domagają się surowszego karania sprawców. Prawicowe ugrupowanie zarzuciło kanclerzowi Friedrichowi Merzowi ignorowanie zagrożenia ze strony islamskiego fundamentalizmu. Przedstawiciele niemieckich ruchów na rzecz mniejszości seksualnych powiedzieli dziennikowi The Guardian, że już przed paradami informowali rząd federalny o narastającym zagrożeniu ze strony islamistów i prawicowych radykałów.
Lewica przeciw podwyższaniu wieku emerytalnego
Lewica zapowiada sprzeciw wobec wszelkich pomysłów podniesienia wieku emerytalnego. Minister pracy, rodziny i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, cytowana przez money.pl, krytykuje koncepcję uzależnienia go od liczby dzieci posiadanych przez kobiety.
Zdaniem szefowej resortu można rozmawiać jedynie o wyrównaniu wieku w dół - do 60 lat dla obu płci - a także o emeryturach stażowych i ułatwieniach dla starszych osób chcących pozostać aktywnymi zawodowo. Propozycję uzależnienia wieku emerytalnego od liczby dzieci uznała za „szczególnie okrutną”, ponieważ oznacza karanie dłuższą pracą osób, które nie mogą mieć potomstwa.
Stanowisko lewicy stoi w opozycji do wcześniejszych deklaracji koalicjantów. W maju za zrównaniem wieku emerytalnego opowiedziała się minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wskazując na rosnące dopłaty państwa do świadczeń. Szefowa Polski 2050 poparła również pomysł uzależnienia wieku emerytalnego kobiet od posiadania dzieci, argumentując, że co druga młoda kobieta nie decyduje się na potomstwo.