Zełenski: wybory w czasie wojny zniszczyłyby Ukrainę
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył podczas spotkania z dziennikarzami, że rozpisanie wyborów prezydenckich w trakcie trwającej wojny byłoby równoznaczne ze zniszczeniem państwa. Wypowiedź padła w odpowiedzi na postulat zdymisjonowanego niedawno ministra obrony, który wezwał do przeprowadzenia pierwszego od 2019 roku głosowania.
Zełenski przekonywał, że ewentualne wybory oznaczałyby dla Ukrainy „tsunami”, które podzieliłoby społeczeństwo. Jego strategia ma natomiast doprowadzić do zakończenia wojny oraz zachowania niepodległości i suwerenności kraju.
Ukraiński przywódca podkreślił, że na organizację głosowania naciskali także zagraniczni partnerzy jego państwa. Żaden z nich nie przedstawił jednak rozwiązań gwarantujących bezpieczny, legalny i demokratyczny proces wyborczy. Portal „The Kyiv Independent” przypomina, że obowiązująca konstytucja zakazuje przeprowadzania wyborów w warunkach stanu wojennego.
Do głosowania wezwał w ubiegłym tygodniu były szef resortu obrony Mychajło Fiodorow, zdymisjonowany miesiąc wcześniej. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych stwierdził, że demokracja nie może być zakładnikiem Rosji, a odwlekanie wyborów to jej zwycięstwo. Zełenski odniósł się również do samej dymisji, wskazując, że Fiodorow był skonfliktowany z ówczesnym głównodowodzącym armią Ołeksandrem Syrskim na tle podziału kompetencji między ministerstwem a dowództwem sił zbrojnych.
Panteon Narodowy budzi kontrowersje
Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, przegłosowaną 1 lipca przez Radę Najwyższą i opublikowaną w niedzielę na stronach parlamentu. Sprawa wzbudza w Polsce kontrowersje z powodu możliwości pochowania w nim dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Prezydent zapowiedział, że spoczną tam osoby istotne dla walk o niepodległość Ukrainy, mające stanowić inspirację dla współczesnych obywateli. Podkreślił, że wyłącznie Ukraińcy zdecydują, kto zostanie uhonorowany.
Ustawa dopuszcza pochówek osób, które pełniły funkcję głowy państwa lub naczelnego dowódcy sił zbrojnych. Otwiera to drogę do umieszczenia w Panteonie dowódców UPA oraz przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Na Ukrainę sprowadzono już prochy pierwszego przywódcy OUN Jewhena Konowalca oraz lidera jednej z frakcji organizacji Andrija Melnyka. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej nie wyklucza, że w obiekcie na terenie Ławry Peczerskiej w Kijowie spocznie także pochowany w Monachium Stepan Bandera.
Dania zaostrza politykę wobec uchodźców
Dania zapowiedziała ograniczenie pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Minister do spraw imigracji i integracji Morten Bødskov poinformował, że w kraju przebywa około 47 600 obywateli Ukrainy, a samorządy mają problem z zapewnieniem im mieszkań oraz z integracją.
W ramach zmian 14 regionów zachodniej i środkowej Ukrainy, z wyłączeniem Kijowa, zostanie uznanych za względnie bezpieczne dla ludności cywilnej. Osoby przyjeżdżające z tych obszarów nie otrzymają automatycznie ochrony duńskiego państwa. Rząd Mette Frederiksen chce ponadto uzależnić wypłatę zasiłków od podjęcia pracy.
Bødskov przekonuje, że zaostrzenie wymogów zmniejszy liczbę ubiegających się o status uchodźcy. Jako przykład wskazał Norwegię i Szwajcarię, które po podobnych zmianach odnotowały mniej wniosków o ochronę międzynarodową. Nowe regulacje nie obejmą Ukraińców już przebywających w Danii. Dziennik „Berlingske” przypomina, że przed wakacjami zaproponowano przepisy uniemożliwiające uzyskanie zezwolenia na pobyt przez Ukraińców w wieku poborowym.
Sześć państw chce podatku od koncernów naftowych
Polska wraz z pięcioma innymi państwami domaga się opodatkowania przez Unię Europejską koncernów naftowych. Wspólny list do ministra finansów Irlandii, sprawującej prezydencję w UE, wysłali szefowie resortów finansów i gospodarki Polski, Austrii, Hiszpanii, Niemiec, Portugalii oraz Włoch.
Sygnatariusze twierdzą, że zyski koncernów paliwowych przewyższają wzrost ceny samej ropy, a wstrząs podażowy zwiększył ich rentowność i marże w czasie, gdy społeczeństwa zmagają się z rosnącymi kosztami życia. Proponują skopiowanie podatku od nadzwyczajnych zysków, wdrożonego w sektorze energetycznym po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Sprawa ma zostać poruszona na przyszłomiesięcznym posiedzeniu ministrów finansów państw UE.
Skala zysków jest znaczna. Według „The Guardiana” w ciągu pierwszych trzech miesięcy od ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran ośmiu światowych gigantów naftowych zarobiło blisko 93 miliardy dolarów, niemal podwajając wyniki sprzed roku.
Niemcy zbroją się, Kanada w sporze z USA
Niemcy planują przeznaczyć blisko 12 miliardów euro na rozwój potencjału rakietowego - poinformował portal Politico na podstawie dokumentów resortu obrony. Berlin chce zdolności do atakowania celów oddalonych o kilka tysięcy kilometrów, w tym w głębi terytorium Rosji, aby ją odstraszyć. Plan podzielono na cztery etapy; najbardziej zaawansowany sprzęt trafi do armii w drugiej połowie lat 30. Prace mają być prowadzone we współpracy z Wielką Brytanią.
Osobny konflikt narasta za oceanem. Premier Kanady Mark Carney zarzucił Stanom Zjednoczonym próbę podzielenia jego kraju przez nowe cła. W sobotę weszła w życie 50-procentowa opłata na kanadyjskie towary warte blisko 20 miliardów dolarów. Carney nakazał wcześniej negocjatorom odstąpienie od rozmów o nowej umowie handlowej, oceniając, że Amerykanie „żądali zbyt wiele, a zaoferowali zbyt mało”. Ottawa zapowiedziała cła odwetowe na amerykańską stal, produkty mleczne, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, papier i elektronikę.
„Gość Niedzielny” na białoruskiej liście
Białoruski sąd wpisał katolicki tygodnik „Gość Niedzielny” na listę pism ekstremistycznych - podało Europejskie Radio dla Białorusi. Decyzję wydał Sąd Rejonowy Rejonu Leninowskiego w Grodnie, uznając za ekstremistyczne treści z portalu pisma i jego kont w mediach społecznościowych.
Tygodnik publikował ostatnio wywiady z uwolnionymi więźniami politycznymi Andrzejem Poczobutem i Alesiem Bialackim oraz regularnie opisuje represje wobec polskich księży pełniących posługę na Białorusi. Wcześniej na liście resortu informacji znalazły się m.in. Polska Agencja Prasowa, BBC, Głos Ameryki, Euronews oraz estoński dziennik „Postimees”.