Kraków odwołał prezydenta. Czy to początek fali w całej Polsce?
Mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego, mimo apeli lokalnych elit o bojkot głosowania. Za odwołaniem opowiedziało się więcej osób niż zagłosowało na Miszalskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich sprzed dwóch lat. Frekwencja wystarczyła jedynie do odwołania prezydenta - rada miasta zachowała mandat. Publicyści Piotr Skwieciński i Jan Śpiewak zastanawiają